Jedynie prawda jest ciekawa


Darmowe, kręcone lody na konwencji PO

01.07.2013

PR-owcy Platformy jednak nie dopilnowali do końca przekazu z sobotniej konwencji tej partii w Chorzowie - zauważa na swoim blogu Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości

Do wiadomości publicznej przedarła się informacja, że przebojem w kuluarach były darmowe kręcone lody. To właśnie po nie w przerwach w obradach, ustawiały się długie kolejki spragnionych ochłody delegatów.

Lody szczególnie te kręcone to produkt, z którym skojarzeń, Platforma powinna unikać jak ognia i aż dziw bierze, że ludzie przygotowujący oprawę konwencji tej partii, dopuścili się takiego niedopatrzenia.

Polacy bowiem do tej pory pamiętają jak była posłanka Platformy Beata Sawicka zapowiadała w kampanii wyborczej w 2007 roku w podsłuchanej przez CBA rozmowie „kręcenie lodów” na majątku związanym z ochroną zdrowia.

Posłanki Sawickiej w szeregach Platformy już nie ma, ciągle prawomocnym wyrokiem nie zakończył się jej proces, ale „kręcenie lodów” na dużą skalę, obywa się w ostatnich 6 latach, nie tylko na majątku ochrony zdrowia, ale w zasadzie w każdej dziedzinie gdzie wydawane są publiczne pieniądze.

Zresztą „z kręceniem” wprawdzie już nie lodów ale prawdą, coraz mocniej kojarzony jest sam szef Platformy i rządu Donald Tusk.

Wie coś o tym zapewne przewodniczący Związku Zawodowego „Solidarność” Piotr Duda, skoro bez żadnych zahamowań podczas wystąpienia na kongresie Prawa i Sprawiedliwości nazwał premiera Tuska „tchórzem i kłamcą”.

Zresztą sam szef rządu na wspomnianej sobotniej konwencji Platformy w Chorzowie, pozwolił sobie na ordynarne kłamstwa w sprawie pakietu klimatyczno-energetycznego, obciążając odpowiedzialnością za jego podpisanie ś.p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Ponieważ kłamstwa te powtórzył także wczoraj na lotnisku przed odlotem do Zagrzebia, posługując się w dodatku wyrwaną z kontekstu wypowiedzią samego Lecha Kaczyńskiego na ten temat, wypada przedstawić w tej sprawie kilka wyjaśnień.

Rzeczywiście ś.p. prezydent Lech Kaczyński zgodził się w imieniu naszego kraju na treść tzw. Konkluzji Rady Europejskiej w marcu 2007 roku ale były to zaledwie ustalenia o charakterze ogólnym, a więc swoistego rodzaju wytyczne do późniejszych negocjacji międzyrządowych.

Były tam także ustalenia w postaci tzw. celów kierunkowych, które miały być zrealizowane do roku 2020 włącznie, a więc 20% redukcja CO2, 20% udział energii odnawialnej (OZE) w całości zużywanej energii oraz 20% wzrost efektywności energetycznej.

Prezydent Lech Kaczyński zgodził się na te cele głównie dlatego, że rokiem bazowym do liczenia 20% redukcji CO2 miał być rok 1990, a w związku z tym, że Polska w 2007 roku miała już 30% redukcję CO2 ze względu na masową likwidację przemysłów emitujących dwutlenek węgla na początku lat 90-tych poprzedniego stulecia.

Ponadto jeszcze wiosną i latem 2007 rządowi Jarosława Kaczyńskiego udało się wynegocjować obniżenie udziału OZE w całości zużywanej energii do 15%.

Na zmianę tego stanu rzeczy na bardzo niekorzystną dla Polski, zgodziła się już ekipa Donalda Tuska (między innymi na zmianę roku bazowego do redukcji CO2 z 1990 roku na 2005 rok co dramatycznie zmieniało sytuację naszego kraju, bowiem redukcję należało zacząć niejako od początku).

Mimo tak dramatycznego pogorszenia warunków dla Polski w ramach pakietu klimatyczno-energetycznego, Donald Tusk po podpisaniu się pod ostatecznym jego tekstem na szczycie UE w grudniu 2008 roku, zwołał konferencję prasową w Brukseli, na której odtrąbił swój sukces negocjacyjny (ponoć miał polegać on na tym, że obciążenia wynikające z pakietu miały przyjść głównie w latach 2019-2020).

Teraz kiedy koszty związane z pakietem są coraz bardziej uciążliwe dla gospodarki trzeba było znaleźć winnego i to najlepiej nieżyjącego bo nie będzie mógł się obronić.

To jest cynizm Tuska posunięty do n-tej potęgi i jest on dowodem na to, że ten człowiek dla utrzymania się przy władzy, może posunąć się naprawdę daleko.

Darmowe kręcone lody na konwencji Platformy, to kwintesencja nie tylko podejrzanych interesów prowadzonych przez członków tej partii ale także licznych kłamstw i przeinaczeń, które stały się dla członków rządu Donalda Tuska wręcz codziennością.


Zbigniew Kuźmiuk
[fot. PAP/Andrzej Grygiel]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook