Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Czy warto stawiać na młodych?

08.12.2014

Rozmowa z Jakubem Przewoźnikiem – jednym z najmłodszych radnych Oświęcimia.

Stefczyk.info: Jesteś jednym z młodszych radnych w Radzie Miasta w Oświęcimiu. Dobrze pamiętam, że wcześniej już dwa razy kandydowałeś do Rady Miejskiej?

Jakub Przewoźnik: Rzeczywiście jestem jednym z najmłodszych radnych w Radzie Miasta. Kandydowałem już trzy razy do Rady Miasta. Pierwszy raz w 2006 roku, kiedy rozpocząłem swoją przygodę z lokalną polityką. W 2006 roku zajmowałem 6. miejsce na liście PiS. Kolejno w 2010 roku znalazłem się na 2. miejscu listy. No i teraz w 2014 roku w okręgach jednomandatowych udało się zdobyć mandat radnego. Przy okazji chciałbym podziękować wszystkim moim wyborcom za oddany na mnie głos - dziękuję.

Czy warto było tyle razy próbować? Każda kampania czegoś uczy?

Młodzi ludzie powinni próbować swoich sił w polityce. Ludzie młodzi powinni kreować nową jakość życia społeczno-politycznego. Budować porozumienia ponad podziałami partyjnymi dla dobra miasta. W polityce lokalnej ważna jest współpraca, zrozumienie i… dialog. Jeśli chodzi o każdą kolejną kampanię wyborczą… Tak, zdecydowanie każda uczy czegoś nowego. Należy jednak podkreślić, że każda kampania jest inna i nie sposób wyciągać jednoznacznych wniosków.

Pamiętamy sprawę trzech młodych polityków PiS. Inni młodzi posłowie: Jan Ziobro i Patryk Jaki zaraz po dostaniu się do Sejmu opuścili partię, która stworzyła im takie szanse. Czy w ogóle warto stawiać na młodych?

Jeśli nie zgadzałbym się ze stwierdzeniem, że warto stawiać na młodych, nie zajmowałbym się teraz polityką. Oczywiście, że warto. Osoby młode nie są związane z żadnym układem biznesowo-politycznym. Ludzie młodzi powinni kreować nową jakość życia politycznego, gdzie zwykła uczciwość będzie punktem honoru każdego polityka. Nie będę się wypowiadał na temat tzw. polityki warszawskiej, ponieważ nie znam osobiście jej szczegółów. Wszystko co wiem na jej temat to przekazy medialne, które nie zawsze do końca są rzetelne.

Jesteś jedynym radnym Prawa i Sprawiedliwości, który nie jest renegatem. Jak czujesz się w swoim klubie? Jest szansa, że do końca kadencji przetrwa w tym samym składzie?

Rzeczywiście jestem jedynym radnym PiS w klubie, który jest członkiem PiS. Od ponad 8 lat jestem związany z PiS - najpierw jako jeden z założycieli Forum Młodych PiS, a później jako pełnomocnik komitetu terenowego PiS w Oświęcimiu. Pozostaję wierny ideałom PiS a co zrobią koledzy i koleżanka z klubu radnych? Tego nie wiem, nie będę wyrokował na początku kadencji. Osobiście jestem za zjednoczeniem oświęcimskiej prawicy i do tego będę dążył. Najważniejsza jest współpraca na rzecz naszej Małej Ojczyzny - Oświęcimia.

W poprzedniej kadencji PiS współrządził z Platformą w Powiecie. Teraz ma tyle samo radnych co PO i PSL liczone razem. Dodam, że języczkiem u wagi jest jeden jedyny radny SLD. Jednocześnie Prawo i Sprawiedliwość chyba od zawsze jest w mniejszości w Radzie Miasta. Z czego wynika taka rozbieżność?

Myślę, że ten nie najlepszy wynik w Oświęcimiu podyktowany jest rozbiciem oświęcimskiej prawicy. W wyborach samorządowych 2014 roku uczestniczyły 4 komitety wyborcze, które swój przekaz adresowały do tego samego, prawicowego elektoratu. Dlatego podkreślam jak ważna jest konsolidacja prawicy w Oświęcimiu.

Dość silna była Solidarna Polska, Klub Gazety Polskiej wystawił własnego, konkurencyjnego dla PiS, kandydata na prezydenta miasta. To rozbicie wydaje się być dość poważne. Przy czym dla osoby stojącej trochę z boku sprawia wrażenie konfliktu czysto personalnego. Jak oceniasz szanse na zjednoczenie?

Uważam, że oświęcimska prawica powinna „wygenerować” nowego, świeżego lidera, który nie uczestniczył w polityce. Taką osobą był i mam nadzieję, że będzie nasz kandydat na prezydenta Oświęcimia, Radek Włoszek. W podziale oświęcimskiej prawej strony politycznej górą biorą emocje i ambicje liderów. Wydaje mi się, że dopóki „starzy” liderzy nie zrozumieją idei zjednoczenia prawicy w Oświęcimiu porozumienie nie jest realne. Na koniec dodam swoją opinię. Zjednoczenie prawicy w Oświęcimiu powinno skupić się wokół PiS, jako najsilniejszego gracza na polskiej scenie politycznej.

Jakie masz plany jako Radny?

Jestem po raz pierwszy radnym, dlatego muszę się „ogarnąć” w Radzie Miasta. Poznać mechanizmy funkcjonowania Rady. Wszystkie moje działania jako radnego będą wpisywać się w ramy Deklaracji Samorządowca PiS, a tak bardziej szczegółowo to chciałbym przede wszystkim działać na rzecz Starego Miasta w Oświęcimiu. Nie wiem, czy interesują Cię moje szczegółowe postulaty dla tej dzielnicy, ale… najważniejsze z nich to: remont ul. Piłsudskiego, starania na rzecz rewitalizacji okolic jezior Kruki, bezpłatny dostęp do szybkiego wi-fi na Rynku, zagospodarowanie terenu za przystankiem głównym w Starym Mieście, a także częstszy wywóz odpadów zielonych i wielkogabarytowych.

Rozmawiał Jan Lorek
Zdjęcie: Adrian Śreniawski

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook