Jedynie prawda jest ciekawa


Kończy się czas politycznych "Piotrusiów Panów"

30.12.2012

Jaki był mijający rok dla władzy, a jaki dla opozycji? Co wynikało z tego dla zwykłych ludzi? O czym świadczą chwilowe przetasowania w sondażach?

Profesor Andrzej Waśko, literaturoznawca nie ma złudzeń. To był kolejny stracony rok dla Polski. Czas stąpającego już dziarsko kryzysu nie tylko gospodarczego, ale i w strukturze władzy.

- Sygnałem tego była m.in. próba rehabilitacji Romana Giertycha, czy różne zabiegi mediów związanych z obozem okrągłego stołu, aby wytworzyć wrażenie pluralizmu politycznego w łonie władzy. Tego rodzaju poszukiwania świadczą o tym, iż obóz władzy czuje potrzebę zmian, które miałby zapewnić ciągłość jego dominacji na następne lata - mówi prof. Waśko.

Według niego marzenie Stefana Niesiołowskiego o zniknięciu z polityki PiS czy Jarosława Kaczyńskiego nie ziści się. 

- Potocznie mówi się, że opozycja przegrała któreś tam wybory z rzędu. I to jest prawda. Ale żadna z tych porażek nie powoduje jej rozpadu czy destrukcji. Ten postulowany przez Stefana Niesiołowskiego scenariusz, żeby PiS i Jarosław Kaczyński zniknęli ze sceny politycznej, nie spełnia się. Co więcej – wraz z upływem czasu – spełnienie tego marzenia Niesiołowskiego wydaje się coraz mniej prawdopodobne, wręcz niemożliwe - prorokuje profesor.

Jego zdaniem społeczeństwo polskie dojrzewa do zmian. Uczy się obserwować.

- Mijający rok jest dla społeczeństwa polskiego czasem edukacji obywatelskiej. Ludzie zaczęli sobie zdawać sprawę z tego, że rozwiały się nadzieje związane z pewnym programem liberalnym głoszonym przez PO w 2007 r. Czynnikiem otrzeźwienia jest bezrobocie, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Widać to po ostatnich rocznikach absolwentów polskich uczelni, ludzi wykształconych, którzy po otrzymaniu dyplomu wyjeżdżają do zachodnich krajów, żeby bawić dzieci albo pracować na budowach - mówi prof. Waśko.

Slaw

[FOTO: PAP/Radek Pietruszka]

CAŁY WYWIAD Z PROF. ANDRZEJEM WAŚKO NA PORTALU wPolityce.pl

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook