Jedynie prawda jest ciekawa


Co strasznego zdarzyło się w Białymstoku?

22.04.2016

Powiedzmy sobie szczerze - logiki w tej antyoenerowskiej histerii nie ma zupełnie. Więcej, ona jest całkowicie logice przeciwna. Logika uczy, że michnikowszczyzna powinna dziś we własnym najlepiej pojętym interesie modlić się, by Kaczyńskiemu się powiodło, pomagać mu, a broń Boże nie szkodzić. - pisze Rafał Ziemkiewicz.

"Bo jeśli PiS ze swą "dobrą zmianą" długofalowo Polaków rozczaruje, to nie będzie z powrotem tak, jak było. To przyjdą chłopcy z ONR i zrobią elitom z de przysłowiową jesień średniowiecza. Histerycznymi i dla każdego myślącego człowieka w oczywisty sposób absurdalnymi atakami na narodowo-radykalnych, przy jednoczesnym destabilizowaniu i sabotowaniu państwa, elity tylko tę perspektywę przyspieszają.” - pisze w felietonie pt. „Ten straszny ONR” dla portalu Interia.pl publicysta Rafał Ziemkiewicz.

Rafał Ziemkiewicz w felietonie odniósł się do obchodów 82. rocznicy powstania ONR w Białymstoku. Uroczystości rozpoczęły się Mszą św. w najważniejszej świątyni katolickiej w mieście. Potem ulicami miasta przeszedł marsz, w którym - według policji - wzięło udział ok. 400 osób, zaś wieczorem w klubie na terenie Politechniki Białostockiej ONR zorganizował koncert. Kazanie podczas Mszy św. wygłosił ks. Jacek Międlar CM.

Obchody w Białymstoku odbiły się głośnym echem w mainstreamowych mediach. Krytyce zostały poddane hasła jakie miały być wygłaszane z ambony przez ks. Międlara, a także hasła skandowane podczas przemarszu przez ulice miasta. 

W środę Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe rozpoczęła postępowanie sprawdzające, po którym zdecyduje czy będzie wszczęte śledztwo w sprawie sobotnich obchodów zorganizowanych w mieście przez ONR.

„Istota sprawy jest w tym, że najbardziej uważny szperacz nie znajdzie w mediach cienia konkretu, co strasznego zdarzyło się w Białymstoku. Rozumiem, ONR się nie podoba. Nie musi się podobać. Rozumiem, że maszerujący w nogę młodzi krótko obcięci ludzie w czarnych koszulach się źle kojarzą. Każdy ma prawo do swoich skojarzeń. Ale to za mało, żeby organizacji, która - jak to ujął zatroskany wielce Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, kompromitując siebie i pełniony urząd, niestety, niestety, "nauczyła się nie łamać prawa" i nie ma za co jej karać - odmawiać prawa do istnienia, publicznego manifestowania czy wstępu do kościoła.” - komentuje całe zamieszanie wokół ONR Ziemkiewicz.

Kilka dni później Kuria Archidiecezjalna wydała oświadczenie z przeprosinami wobec tych osób, które poczuły się dotknięte „zachowaniem członków ONR w katedrze białostockiej”, zaś przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki wyraził „zdecydowaną dezaprobatę” dla wykorzystywania świątyni do głoszenia poglądów obcych wierze chrześcijańskiej. Publicysta w swoim tekście odnosi się także do tego.

"Nie wiem, za co przepraszała białostocka kuria i Prymas. Najwyraźniej biskupom bardziej zależy na dobrej opinii TVN-u i "Gazety Wyborczej", niż na opinii tych, którzy do kościoła przychodzą, by w nim być, a nie żeby demonstracyjnie wychodzić (o tym, że przede wszystkim powinno im zależeć na prawdzie już nie wspomnę)." - pisze Ziemkiewicz.

Kilka dni po obchodach ks. Kryspin Banko CM, wizytator Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Misjonarzy, poinformował o nałożeniu na ks. Międlara zakazu wystąpień publicznych.

„Homilia księdza Międlara, za którą zakazano mu wystąpień publicznych, jest dostępna w internecie - nie ma w niej niczego nagannego. Nie doszło w katedrze ani podczas obchodów do żadnych ekscesów, zakłóceń porządku publicznego, wyjąwszy prowokacyjne zachowanie pracownika "Gazety Wyborczej", zignorowane przez prowokowanych. Nie padły żadne słowa, które można by uznać za antysemickie, za wezwania do rasowej nienawiści etc. - opowieści pani Gronkiewicz-Waltz jakoby jakimś narodom "odmawiano tam prawa do istnienia" to, jak zwykle zresztą w jej wypadku, zwykłe bzdury.” - komentuje Ziemkiewicz.

Publicysta podkreślił, że „faszyzm”, o którym tak głośno trąbiły media, w rzeczywistości były jedynie wyrażeniem opinii 80 procent Polaków.

„Jedyne, co były w stanie wyszukać i kolportować "tefałeny", to hasła przeciwko Unii Europejskiej i imigrantom. No, jeśli to jest "faszyzm", to faszystami jest 80 procent Polaków, bo mniej więcej tylu nie zgadza się, żeby nam Unia na siłę wciskała imigrantów, których sama do siebie zaprosiła i obiecała mieszkania oraz horrendalnie wysokie zasiłki. Nie wspominając, że, choć Arabowie z punktu widzenia nauki też są ludem semickim, jeśli wrogość wobec nich, zwłaszcza wobec Arabów-muzułmanów, uznamy za antysemityzm, to najbardziej antysemickim narodem świata stają się Żydzi, a państwem - Izrael. A jeśli niedopuszczalne są okrzyki wieszaniu "syjonistów", to dawno już należało zdelegalizować "Krytykę Polityczną" i innych lewackich obrońców Wolnej Palestyny i Strefy Gazy.” - wyjaśniał publicysta.

kk/Interia

[fot. Youtube/TV Republika]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook