Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Co na to lemingi? Staszczyk PiSu się nie boi

15.10.2015

„Nie ulegam paranoi, że jak wygra PiS, to będzie taliban, ani, że jak wygra PO, to zapanuje szczęśliwość”.

Muniek Staszczyk, popularny i ceniony muzyk, idzie wbrew narracji mainstreamu. Przyznaje, że nie ulega antyPiSowskiej paranoi.

„Nie ulegam tej paranoi, że jak wygra PiS, to będzie taliban, czy coś w tym stylu. Ani tej, że jak wygra PO, to zapanuje wieczna szczęśliwość” - mówi Staszczyk w rozmowie z polskatimes.pl.

Lider T.Love przyznaje, że „niespecjalnie” interesuje go wynik wyborów i, że denerwuje go rywalizacja dwóch największych partii, przy której inne wydarzenia, np. krwawy zamach w Turcji sprzed kilku dni, schodzą w mediach na dalszy plan. Jak twierdzi, jego „obchodzi więcej niż PO i PiS”, ale polityka w ogóle niezbyt go interesuje.

„Czy każdy musi myśleć o Polsce 24 godziny na dobę? Ja nie myślę. Kocham Polskę, ale muszę o tym mówić na forum publicznym? Muszę walczyć? Ludzi tak ponosi ta polityka, że puszczają im zwieracze” - zauważa. Staszczyk wskazuje, że Polska się rozwija, ale zbyt wiele firm zostało sprzedanych, a ludzie muszą wyjeżdżać do pracy za granicę.

Staszczyk wskazał również, że od lat zna Pawła Kukiza i za jedną z jego zasług uważa „przewietrzenie” polityki. Pozytywnie ocenia zwycięstwo Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. „Na razie trudno go oceniać, ale zmiana na tym stanowisku była dobra. Przeciwnicy mówią, że to prezydent-marionetka, ja bym jeszcze zaczekał z taką oceną” - komentuje muzyk.

Jak widać narracja wskazująca, że PiS jest tragedią dla Polski ma kolejną przeszkodę. Muniek Staszczyk nie jest na takie słowa czuły. On PiSu się nie boi.

ez,wPolityce.pl
[Fot. Youtube.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook