Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Co czeka rosyjską Azję?

21.10.2011

„The Japan Times” przynosi artykuł na temat azjatyckich aspiracji Rosji. Wiążą się one w dużym stopniu z faktem, iż po rozpadzie ZSRR wielu etnicznych Rosjan znalazło się poza granicami swojego państwa.

Koncepcja Związku Eurazjatyckiego, którą zaproponował Putin jako jeden z pierwszych punktów swojego programu wyborczego, wygląda jak coś zbyt wąskiego i nie odpowiadającego skali tego wielkiego zadania. Odnosi się bowiem ona do krajów biednych, ze skromnymi zasobami finansowymi i słabo rozwiniętymi rynkami.

Tymczasem władze rosyjskie kierują się głupawym populizmem i mentalnością „oblężonej twierdzy”. Faktycznie odrzucają współpracę międzynarodową. Ich podejście opiera się na słabo zawoalowanych antyamerykańskich i antynatowskich resentymentach. Na nieprzyjaznym stosunku do Europy będącym odpowiedzią na wszelką krytykę, które płynie z Brukseli. Do tego dochodzą przypadki szantażu energetycznego, jako środka nacisku na partnerów handlowych oraz uprzedzenia i zazdrość wobec byłych republik sowieckich.

To wymaga poważnej zmiany kursu politycznego. Dalsza industrializacja wschodnich regionów Rosji powinna być wielkim międzynarodowym projektem z udziałem zarówno azjatyckich sąsiadów Rosji (Chin, Korei, Japonii itd.), jak i takich potęg jak USA i Europa. Bez tego nie da się przyciągnąć inwestorów.

Jeśli jednak scenariusz rekolonizacji Syberii nie zostanie napisany w Moskwie, to zostanie napisany w innych stolicach. Jak wiadomo, natura nie znosi próżni.

The Japan Times/FM
[fot. Kremlin.ru]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook