Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Chwedoruk: Duda nie był na meczu dla autopromocji

13.10.2015

"Pojawienie się na meczu jest to jednak dość banalna forma reklamy - nie sądzę, by przyczyniało się do zwiększenia poparcia dla jakiegoś polityka" - powiedział dr Rafał Chwedoruk w rozmowie z Super Expressem, komentując obecność polityków na meczu Polska-Irlandia.

Politolog zauważa, że takie działania nie mają znaczenia w ogólnopolskiej polityce.

"Jedyną korzyścią jest to, że polityk pokazuje, że nie jest obojętny na to, czym żyją obywatele jego kraju, jakie ludowe rozrywki są popularne. Na wynik na szczeblu centralnym nie ma to wielkiego przełożenia."

Zdaniem Chwedoruka promowanie się na sporcie ma większe znaczenie przy wyborach samorządowych.

"Zdecydowanie inaczej jest w polityce lokalnej. Tam samorządowiec, prezydent bądź burmistrz, który wesprze drużynę piłkarską, może liczyć na głosy kilkutysięcznej społeczności kibiców. I odwrotnie - lekceważenie lokalnego sportu odbija się negatywnie na pozycji samorząd" - powiedział politolog i przypomniał odwołanie prezydenta Bytomia, który nie powstrzymał upadku klubu Polonia Bytom." - powiedział.

Rafał Chwedoruk uważa, że obecność Andrzeja Dudy na meczu wynika z jego pasji do futbolu.

"Wydaje się, że Andrzej Duda nie pojawił się na meczu dla autopromocji - piłką nożną faktycznie się interesuje. Co więcej, w jednym z wywiadów przyznał, że Kibicuje Cracovii, co było dość odważną deklaracją. Kraków bowiem jest kibicowski podzielony." - mówi wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego.

mly/Super Express

[fot. PAP/Jacek Turczyk]

Facebook