Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Chrońmy dzieci przed pornobiznesem!

22.06.2015

Jeśli tylko zadamy sobie trochę wysiłku i pójdziemy do którejkolwiek szkoły i zobaczymy co dzieci oglądają w przerwach na telefonach, to bardzo szybko przekonamy się czym jest pornografia. One niestety nie wiedzą jak destrukcyjnie pornografia wpływa na mózg, na ich rozwój psychiczny i uczuciowy - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Anna Bućkowska ze Stowarzyszenia Twoja Sprawa, które zorganizowało w Sejmie konferencję „Społeczne i rozwojowe konsekwencje pornografii”.

Stefczyk.info: Jakie są priorytety w działaniu na rzecz realnego ograniczenia dostępu do pornografii dzieciom i młodzieży?

Anna Bućkowska: Przede wszystkim mamy nadzieje, jako Stowarzyszenie Twoja Sprawa, że ta konferencja dotycząca rozwojowych i społecznych konsekwencji pornografii przełamała pewien rodzaj stagnacji światopoglądowej. Podczas tej konferencji zostało zaprezentowane wiele, bardzo mocnych, wręcz szokujących treści dotyczących wpływu pornografii na rozwój młodego człowieka o czym mówiła dr Gail Dines, a także medycznych aspektów uzależnienia się od pornografii, poruszonych przez prof. Donalda L. Hiltona i miejmy nadzieje, że to pomoże obudzić społeczeństwo polskie z tego obojętnego letargu. To musi przełożyć się na zamianę świadomości, podejścia do tego czym obecnie jest pornografia. To nie jest to samo z czym mieliśmy do czynienia 10 lat temu. Takie jest nasze zadanie na dziś: uwrażliwić na ten olbrzymi problem jakim jest powszechność pornografii w naszym życiu. Musimy głośno mówić o tych niebezpieczeństwach, które ona ze sobą niesie, a nie da się tego zrobić bez uświadamiania wszystkim czym dziś jest pornografia. Jednocześnie bardzo nam zależy, by odpowiednie instytucje tak jak do tej pory robiła to KRRiT i Rzecznik Praw Obywatelskich zobaczyły swoją ogromną rolę w zwalczaniu rozpowszechniania pornografii. Przede wszystkim muszą one nie bać się korzystać z obowiązującego prawa.

Zarówno prokuratura jak i inne organy ścigania podkreślają, że nie mają takiej możliwości ponieważ definicja pornografii jest bardzo niejasna.


Obawiam się, że właśnie istnieje taka tendencja odwoływania się do konieczności posiadania jakiś definicji, norm prawnych itd. tymczasem to nie jest sedno sprawy. Jeśli tylko zadamy sobie trochę wysiłku i pójdziemy do którejkolwiek szkoły i zobaczymy co dzieci oglądają w przerwach na telefonach, to bardzo szybko przekonamy się czym jest pornografia. One niestety wiedzą czym jest pornografia i niestety nie wiedzą także jak ona destrukcyjnie wpływa na mózg, na ich rozwój psychiczny i uczuciowy. I to jest nasza rola – dorosłych, żeby chronić te dzieci, bo one ani psychicznie ani emocjonalnie nie są gotowe na takie treści.

Aby coś się zmieniło w polskim ustawodawstwie konieczna jest inicjatywa parlamentu. Tymczasem bardzo niewielu było parlamentarzystów na konferencji o pornografii z udziałem ekspertów z zagranicy w murach Sejmu…

No niestety jest to ogromna bolączka, że tak niewiele osób, które ma realny wpływ w tworzeniu prawa nie interesuje się tym tematem. Myślę też, że teraz rolą mediów, ale także wszystkich wyborców jest zapytać się jak chcą pomóc chronić nasze dzieci przed powszechnym dostępem do pornografii, czy w ogóle chcą taką ochronę, takie ograniczenia wprowadzić.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Rozmawiała Marta Milczarska

[fot. freeimages.com]
Słowa kluczowe:

dzieci

,

konferencja

,

sejm

,

KRRiTV

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook