Jedynie prawda jest ciekawa


Chmal: "Kierunki polityki energetycznej słuszne, byle nie było w niej chaosu"

01.04.2014

Donald Tusk przedstawił kilku punktowy program uniezależnienia się Polski i innych krajów Unii Europejskiej od rosyjskich węglowodorów. Plan jest ambitny, ale czy wykonalny? Rozmawiamy o tym z Tomaszem Chmalem, ekspertem Instytutu Sobieskiego do spraw energetycznych.

STEFCZYK.INFO: Jak ekspert ocenia politykę energetyczną rządu Tuska? Czy jest ona spójna i konsekwentna?

Tomasz Chmal: To bardzo trudne pytanie. Zacznę od tego, że ta polityka nie jest zasadniczo odmienna od polityki prowadzonej przez poprzednie rządy. Jest to polityka trochę niespójna, ale też nie było za wiele spójności w polityce wcześniej. Polityka energetyczna nabrała ostatnio dużego przyśpieszenia i dużo jest zmian pozytywnych. Natomiast pierwsze kilka lat tego rządu, to była polityka nijaka. Była to polityka wewnętrznego chaosu, unikania podejmowania decyzji. Teraz się to poprawiło, choćby w konteście Opola (budowa elektrowni), terminala gazowego, fizycznej rozbudowy infrastruktury gazowej. W kontekście większego akcentowania naszych interesum na forum europejskim. Myślę, że jest tu trochę pozytywnych aspektów w realizacji tej polityki.

Natomiast to jest tak, że polityki nie robi się krokami. Ustawia się azymut i się konsekwentnie nim podąża. Tego brakowało od początku tego rządu – konsekwencji.

A jak pan widzi kierunek, w którą idzie „bezpieczeństwo energetyczne” Polski. Czy to ma przysłowiowe ręce i nogi?

Jest bardzo ambitny. Wszystkie te sześć kierunków, które premier wskazał, są bardzo ambitne i podąża tam, gdzie jest myślenie całej Europy. Są też słuszne, ale jednocześnie trudne do realizacji, choć oczywiście warte podjęcia. Na tym etapie nie można ich dyskredytować.

Po pierwsze faktem jest, że mamy spore zasoby węgla i warto jest je eksploatować. Po drugie faktem jest, że nie ma sensu eksportować miejsc pracy w Polsce, razem z surowcami energetycznymi, po trzecie trzeba rozbudowywać połączenia międzysystemowe. Takie kraje jak Litwa, Łotwa czy Estonia kompletnie są odcięte od europejskiego systemu gazowego. Słowacja też nie ma możliwości zaopatrywania się w gaz z innego kierunku, niż rosyjski. My ratujemy się własnym wydobyciem, ale i tak koniecznie potrzebujemy rozbudowanych połączeń z innymi.

Wspólne zakupy, to chyba najtrudniejszy element tego kierunku polityki...

No właśnie. Bo ambicje ambicjami, ale czy realizm nadąża za nimi? Czy partnerzy unijni zgodzą się na to?

Wspólne zakupy były już dyskutowane w 2009 r., po ówczesnym kryzysie ukraińskim. Prezydencja francuska to zaproponowała, ale skończyło się na zapowiedzi. To nie jest łatwa sprawa, natomiast jest to warte podnoszenia, ale nie w ramach hasła, które ma to ktoś podłapać i zrealizować. Niestety jest tak, że jeśli Polska nie przedstawi tego w sposób twardy, ale uporządkowany, w postaci wielostronicowego dobrze wyartykułowanego dokumentu, to będzie to łatwo zdyskredytować. Musi być tu wykonana żmudna robota, która – takie odnoszę wrażenie – my nie wykonujemy.

Ciężko będzie przyciągnąć do tego projektu Niemców, którzy od lat inwestują w bilateralne relacje z Rosją, a Rosja nie ma nic przeciwko temu i nie chce tego zmieniać. Wybudowały sobie te kraje rurę gazową omijającą po dnie Bałtyku wszystkie kraje. Dobrze im ze sobą. Jak to można zmienić?

To, że ciężko będzie odzyskać Krym dla Ukrainy nie oznacza, że nie mamy próbować tego robić. Zgoda, że wspólne zakupy są trudne, ale trzeba spróbować to zrobić. Trzeba o tym mówić i pokazywać argumenty za tym. Faktycznie odbiór tej idei w Niemczech jest inny, niż u nas, że mamy rozbieżne interesy z Rosją niż oni, bo uzależnili tamten kraj od swoich pieniędzy. Ale to czas pokaże, kto ma więcej asów w rękawie – my czy Niemcy. I dlatego należy forsować nasze pomysły. Może w końcu dojdzie do nich świadomość, że mamy rację.

ROZMAWIAŁ: Sławomir Sieradzki

[FOTO: PAP/Darek Delmanowicz]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook