Jedynie prawda jest ciekawa

Chcą domknąć system, ale my go otworzymy

28.11.2012

Szef Presspubliki zwolnił Pawła Lisickiego ze stanowiska redaktora naczelnego tygodnika "Uważam Rze". W geście sprzeciwu i solidarności ze swoim szefem ze współpracy z gazetą zrezygnowali wszyscy dziennikarze "URz". Jednym z nich jest Bronisław Wildstein.

Jak wygląda obecnie sytuacja w redakcji „Uważam Rze”? Jakie są wśród was nastroje?

Bronisław Wildstein: Redagujemy akurat list, który niedługo roześlemy po wszystkich mediach. Autorzy, twórcy tygodnika nie widzą możliwości dalszej współpracy z tym pismem. Nie bierzemy odpowiedzialności za to, co się będzie tam działo. Zrywamy wszelkie związki z wydawnictwem.

Czy cały zespół zrezygnował z dalszej współpracy?

Tak, wszystkie znane nazwiska. Rafał Ziemkiewicz, Piotr Semka, Piotr Zaremba, bracia Karnowscy, Krzysiek Fausette, Marek Magierowski, Rafał Zawistowski – nasz grafik, Robert Mazurek, Igor Zalewski, Wiktor Świetlik itd.

Jak według ciebie wygląda sytuacja w polskich mediach w kontekście działań właściciela Presspubliki?

Sytuacja została wreszcie znormalizowana. Mamy znormalizowane media. To, że „system został domknięty”, to tylko ich złudzenia tych, którzy chcięli go domknąć. My go otworzymy. Otworzymy go tak szybko, jak się tylko da.

ROZM: Slaw

[FOTO: Blogpress.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook