Jedynie prawda jest ciekawa

Cejrowski: Opozycja to komuchy i syny komuchów

04.04.2016

"Mamy kryzys i on jest bolesny, ale jednocześnie jest szansą na wymianę złej konstytucji".

Wojciech Cejrowski ostro ocenia działania obecnej opozycji. "Proszę mnie nie pytać o opozycję, bo nie umiem być obiektywny – komuchów nie lubię, a dzisiejsza opozycja to są komuchy, syny komuchów, wnuki komuchów oraz neokomuchy" – mówi znany podróżnik i dziennikarz w rozmowie z tygodnikiem "Do Rzeczy".

Cejrowski wskazuje, że "w konstytucji z 1997 r. przegapiono zasadę, że nie można być sędzią we własnej sprawie". "Urzędnik skarbowy nie może kontrolować sam siebie. Logiczne? No to Trybunał Konstytucyjny nie powinien orzekać poprawności uchwał dotyczących Trybunału Konstytucyjnego" - zauważa.

Cejrowski dodaje, że "podobnie premier nie powinien sam od siebie przyjmować sprawozdania budżetowego, a przyjmuje, bo jest jednocześnie premierem i posłem". "Poseł (władza ustawodawcza) powinien zrzekać się mandatu w chwili, gdy obejmuje stanowisko w administracji państwowej (czyli we władzy wykonawczej), gdy zostaje sędzią, prokuratorem, prezesem NIK itd." - zauważa podróżnik.

I dodaje: "Mamy kryzys i on jest bolesny, ale jednocześnie jest szansą na wymianę złej konstytucji".

ez
[Fot. Youtube.pl]
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook