Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Cejrowski: Na Walentynki dostałem... szelki

20.02.2015

„Ktoś zauważył, że kiedy w kościele idę do Komunii to mi portki zjeżdżają...”

Znany i ceniony pisarz i podróżnik Wojciech Cejrowski opisuje na swoim profilu na Facebooku ciekawą i zabawną historię. Okazuje się, że Cejrowski otrzymał prezent na Walentynki. I to nie byle jaki...

„Na Walentynki dostałem szelki, bo ktoś zauważył, że kiedy w kościele idę do Komunii to mi portki zjeżdżają” - zaczyna swoją historię Cejrowski. Dodaje, że ten ktoś „zobaczył, skojarzył, zamówił, szelki przyszły pocztą pod drzwi 14 lutego”. „Pomyślałem, że to nie jest przesyłka dla mnie, bo nie zamawiałem szelek z Największej Fabryki Szelek S.A. (Paczka była wyraźnie oflagowana i z daleka widać było co zawiera.) Odesłałem ją więc, jako pomyłkę” - ciągnie Cejrowski.

I dodaje, że „dziś paczka wróciła”. „Z adnotacją, że to jednak dla mnie, w prezencie i od kogo. Szelki całkiem w porządku, ale najbardziej interesujący był dołączony do nich Katalog Szelek. Ludzie, to jest cały przemysł i osobna branża naukowo-techniczna. Pracują nad tym inżynierowie, fizjologowie, projektują, zgłaszają patenty. Nie miałem pojęcia. Wcześniej wydawało mi się że do wyboru mam kolor gumy, deseń na pasku, a tu szelki:

- na krzyż, lub na wprost
- na trzy paski, lub na cztery, ale także na jeden po przekątnej

- dla kobiet, mężczyzn, dzieci
- na żabki, sprzączki, guziki, haftki, rzepy, spinki, karabińczyki, zaciski...
- można wybrać zwiększoną nośność do stu funtów (to mnie zaciekawiło, bo to chyba do spodni z metalu.., ale okazało się, że chodzi o spodnie z kieszeniami na narzędzia, których używają budowlańcy, kominiarze, rybacy..)” - pisze Cejrowski.

I dodaje na koniec: „Moje szelki są dość zwyczajne, ale żabkę mają ciekawą - żabka z kolcem prędzej rozedrze spodnie niż puści”.

Po reakcji Wojciecha Cejrowskiego widać, że ktoś sprawił mu nie małą przyjemność...

ez
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Wojciech Cejrowski

,

ciekawostka

,

kultura

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook