Jedynie prawda jest ciekawa

Cejrowski: A niech "Wyborcza" jazgocze!

21.08.2014

Podróżnik zachęca do duchowej adopcji dziecka poczętego.

Wojciech Cejrowski na swoim profilu na Facebooku odniósł się do akcji "Gościa Niedzielnego" pod hasłem "Twój brzuch - moja sprawa", w której chodzi o duchową adopcję dziecka poczętego. Polega to na modlitwie za nienarodzone (jeszcze) dziecko i matkę, która rozważa dramatyczną decyzję aborcji. Podróżnik nie kryje irytacji na postawę innego tytułu - "Gazety Wyborczej". 

"Jazgot po stronie "Wyborczej" straszny, że ciemnota, fanatyzm, "durne ludzie", uspokajają swoje sumienie, zamiast konkretnie pomóc, bo modlitwa nic nie pomoże... Gdyby modlitwa nie pomagała, wówczas strona "Wyborcza" by nie jazgotała przeciwko tej akcji, prawda? Jazgot przeciwko czemuś czego nie ma, nie miałby sensu - szkoda energii, papieru, szkoda jazgotu" - pisze Cejrowski.

Zwraca jednak uwagę, że "jazgot" pisma z ul. Czerskiej jest pewnego rodzaju drogowskazem dla wszystkich ludzi dobrej woli - wystarczy zachować się odwrotnie, by wybrać dobrze. "Adoptowałem dzieci nienarodzone kilkukrotnie. To proste - jedna mała modlitwa w porannym pacierzu codziennie przez 9 miesięcy. Znam ich daty urodzenia, bo zapisuję je sobie w książeczce do nabożeństwa. W dniu narodzin jednego niewiniątka natychmiast adoptuję następne i... nawet gdyby jazgot na temat nieskuteczności tej formy pomocy bliźniemu był prawdą, to czy nie jest działaniem dobrym podejmowanie KAŻDEJ nawet nieskutecznej próby ratowania drugiego człowieka przed zabiciem? Czy "Wyborcza" uważa, że próbować warto tylko wówczas, gdy ma się gwarancję sukcesu? Hm... Kiedy myśli się w taki sposób, wówczas różne bohaterskie i moim zdaniem potrzebne czyny człowieka tracą sens. Na przykład dwa Powstania - jedno Warszawskie, a drugie w Gettcie" - podsumowuje podróżnik.

Nie pozostaje nam nic innego, jak podpisać się pod słowami Wojciecha Cejrowskiego. A "Wyborcza"? Cóż, niech jazgocze. 

svit

[Fot. YT]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook