Jedynie prawda jest ciekawa


Buzi, buzi i lata spłacania długów

14.11.2012

Rozbieżności między Polską, a Niemcami są tak ogromne, że kanclerz Merkel może porzucić dzielnego rycerza Donalda dla angielskiego arystokraty - komentuje brukselski szczyt Janusz Szewczak.

Stefczyk.info: Kanclerz Merkel gorąco wycałowała premiera Tuska. Tylko co z tego wynika?

Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK-ów: Faktycznie były całusy pełne sympatii, natomiast widać wyraźnie, że rozbieżności między Polską, a Niemcami są tak ogromne, że kanclerz Merkel może porzucić dzielnego rycerza Donalda dla angielskiego arystokraty. Najprawdopodobniej właśnie ofiarą  rozbieżności w żądaniach w zakresie cięć w budżecie między Cameronem a kanclerz Merkel padnie właśnie Polska. Anglicy domagają się cięć nawet rzędu 200 miliardów, kanclerz Merkel zgodziłaby się pewnie na 100 miliardów euro cięć. A do tego będziemy mieli jeszcze tak zwane wrzutki nocne, jak ta szefa Rady Europejskiej Hermana Van Rompuy’a, który końskim targiem zaproponował 75 miliardów cięć. Widać, że mamy do czynienia z wyrywaniem sobie tych pieniędzy przez najsilniejsze kraje.

 

O tej propozycji Van Rompuy’a premier Tusk powiedział, że nie jest dramatycznie zła. Czyli jaka jest?

Logicznie wychodzi, że jest bardzo zła. Jednak realnie ta propozycja jest potwornie zła. Tu w grę wchodzi cięcie i Funduszu Spójności i funduszy dla rolnictwa. Przy tym przypomnijmy jeszcze jedną kwestię. Premier Tusk poddał się już kilka dni temu w Sejmie, kiedy to zaczął licytować w dół. Powiedział, że zgodzimy się na 400 miliardów, a to znaczy, że już ma starcie premier zrezygnował z ok. 80 miliardów złotych. Przecież punktem wyjścia było 480 miliardów złotych, czyli środki w ramach Polityki Spójności oraz fundusze dla rolnictwa.

 

Jednak zabieg PR-owy wychodzi wspaniały. Przecież w kampanii PO zapowiadała 300 miliardów, teraz premier mówi o 400 miliardach, więc w pobieżnym odbiorze zyskujemy 100 miliardów, a nie tracimy 80.

To prawda. Fakty są jednak takie, że tych pieniędzy ubyło, a nie przybyło. Warto też powiedzieć, że rząd nie mówi prawdy na temat środków z UE. Pamiętajmy, że oprócz tego, co z UE dostajemy, jest też druga strona bilansu, czyli to co do UE wpłacamy. Tymczasem, o tym się w ogóle nie mówi w Polsce. Jeśli chodzi o tę obecną perspektywę finansową 2007 – 2013, to z puli spożytkowanych środków spójności rzędu 67 miliardów euro, trzeba odjąć 25 miliardów euro naszej składki do instytucji UE. Tak naprawdę saldo netto jest na poziomie 45-46 miliardów euro. Nie są to pieniądze gigantyczne i tej kwocie daleko do tych szumnie zapowiadanych 300 miliardów złotych. Trzeba więc pamiętać, że do UE dopłacamy gigantyczne kwoty w ramach tak zwanych środków własnych. Myślę, że w przyszłym tygodniu w ogóle może nie dojść do porozumienia w sprawie budżetu. To mogą być nie kończące się negocjacje do początku przyszłego roku. Jednak kanclerz Merkel, obawiając się przegranej w wyborach w przyszłym roku, w mojej ocenie, raczej zgodzi się na głębsze cięcia w budżecie, przychylając się do stanowiska Wielkiej Brytanii. Pani kanclerz ma świadomość, że Cameron, w przeciwieństwie do premier Tuska, może użyć weta i wtedy cała przyszłość strefy euro będzie zagrożona. Moim zdaniem stracimy realnie ok. 10-15 miliardów euro.

Rozmawiała DLOS

[Fot. PAP]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook