Jedynie prawda jest ciekawa


Burdzy: Po klifie fiskalnym, klif numer dwa

08.01.2013

Amerykanie trawią wyniki negocjacji, które doprowadziły do uniknięcia od 1 stycznia kombinacji podwyżki podatków i automatycznych zwanych jako „klif fiskalny”. A Waszyngton już szykuje się na kolejne starcie, tym razem dotyczące limitu zadłużenia rządu federalnego i cięć wydatków budżetowych. Śmiało można je nazwać „klifem numer dwa”.

Jak donosi instytut Gallupa, Amerykanie są niemal po równo „za” i „przeciw”. Bardziej zadowoleni są demokraci. Wynika to może z faktu, że wszelkie, automatyczne cięcia budżetowe w wysokości 110 mld dolarów w tym roku zostały odłożone o dwa miesiące. Republikanie są mniej zadowoleni, co nie dziwi – zgodzili się na podwyżkę podatków (co prawda dochodowego tylko dla 2 proc. najlepiej zarabiających ale inne podwyżki dotkną nawet 77 proc. obywateli USA).

Ale kolejna batalia o finanse państwa zaczyna się już teraz. Chodzi o konieczność podniesienia limitu zadłużenia. Dług publiczny przekroczył już 16 biliona (16 i dwanaście zer) dolarów i Kongres musi zgodzić się na jego zwiększenie. Decyzja konieczna, gdyż bez niej, rząd federalny USA musiałby ogłosić niewypłacalność i zawiesić swą działalność, co mogłoby grozić niewyobrażalnymi konsekwencjami. Jednak republikanie rządzący Izbą Reprezentantów  oraz będący w mniejszości w Senacie stawiają sprawę jasno: nie będzie zwiększenia limitu bez ograniczenia wydatków.

Obie strony sporu (prezydent Barack Obama wspierany przez demokratów w Kongresie) oraz republikanie już oddali wstępne salwy. Prezydent przestrzegł przed „niebezpiecznymi grami” w związku z limitem zadłużenia. „Nie zgodzę się na kompromis w jednej sprawie: czy rząd federalny ma zapłacić za rachunki, które zostały już zaakceptowane. Jeśli Kongres nie przyzna rządowi USA płacenia na czas swoich rachunków, konsekwencje dla całego świata mogą być katastrofalne” – oświadczył prezydent. Jego współpracownicy liczą, że zepchnięci do defensywy republikanie nie ośmielą się doprowadzić do sytuacji, w której Waszyngton ogłosi nawet tymczasową niewypłacalność.

Jednak republikanie twardo obstają przy konieczności równoważenia nowych wydatków i ilości zaciąganego długu. Mają nawet swoją formułę: „jeden do jednego”, czyli na każdy dolar podniesionego limitu zadłużenia, należy znaleźć dolara oszczędności w wydawaniu publicznego grosza. I nie chcą słyszeć – po ustępstwach przy pierwszym „klifie” – o jakichkolwiek nowych podatkach. „Kwestię podatków już skończyliśmy, już załatwiliśmy, jest za nami. Czas zająć się naszym uzależnieniem od wydawania pieniędzy. Pan prezydent to wie” – powiedział szef republikańskiej mniejszości w Senacie sen. Mitch McConnell.

Takie postawienie sprawy zwiastuje, że w ciągu co najmniej najbliższego półtora miesiąca będziemy świadkami poważnego sporu w Waszyngtonie. Republikanie chcą zmniejszenia wydatków i są przeciwko kolejnym podwyżkom podatków. Obama i jego sojusznicy nie chcą ruszać wydatków, za to dodatkowych dochodów dla budżetu chcą poszukać w kieszeniach podatników. Zanosi się na ostry spór, bo sytuacja stale rosnących wydatków budżetowych przy nie zwiększających się dochodach podatków jest istną kwadraturą koła, która na dodatek grozi fiskalną katastrofą.

Paweł Burdzy z Chicago
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook