Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bujak: dokumentowanie papieża wydarzeniem życia

26.04.2014

Nigdy nie przypuszczałem, że będę dokumentował drogę Karola Wojtyły - najpierw jako biskupa, arcybiskupa, kardynała i cały pontyfikat Jana Pawła II - od inauguracji aż do śmierci. To było wielkie wydarzenie mojego życia - mówi fotograf Adam Bujak.



Adam Bujak, autor licznych albumów zdjęciowych poświęconych Janowi Pawłowi II, dokumentował życie Karola Wojtyły przez blisko pół wieku. "Jestem z Krakowa, urodziłem się niedaleko tamtejszego domu przyszłego papieża na ul. Tynieckiej. Mieszkam na dawnym osiedlu legionowym. Legionistą był mój ojciec, podobnie jak ojciec Karola Wojtyły. Zresztą znali się, a mój ojciec często opowiadał mi o późniejszym papieżu. Przyznam, że nigdy nie przypuszczałem, że będę dokumentował życie Karola Wojtyły; najpierw jako biskupa, arcybiskupa, kardynała, a potem cały pontyfikat jako Jana Pawła II. To było wielkie wydarzenie mojego życia - te wszystkie wyjazdy zagraniczne, szczególnie do Ziemi Świętej i pielgrzymki do Polski" - opowiadał Bujak.

Jako najbardziej niezwykłą wspomina właśnie wizytę w Izraelu, a jego marzeniem było zawsze odwiedzenie wspólnie z Ojcem Świętym Grobu Chrystusa. "Wydawało mi się to jednak kompletnie nie do zrealizowania. Jednak kiedy już byliśmy w Jerozolimie i Ojciec Święty wkładał tę słynną kartkę w szczelinę Ściany Płaczu, podszedł do mnie Joaquin Navarro-Valls. Myślałem, że chce mnie za coś zganić, a on wpiął mi w klapę znaczek orszaku papieskiego i powiedział +idzie pan z papieżem do Grobu Chrystusa+. Ugięły się pode mną nogi z wrażenia. Klepnął mnie więc parę razy, wziął pod rękę i doprowadził do orszaku, z którym dotarliśmy do Bazyliki Grobu Bożego" - relacjonował fotograf.

Jak wspominał, stał niemal obok Jana Pawła II, kiedy modlił się on przy Kamieniu namaszczenia. Później wspólnie z papieskim fotografem Arturo Marim i operatorem Telewizji Watykańskiej przeszli w stronę Grobu Pańskiego. "Po chwili usłyszeliśmy stukot laski i w otworze grobowca pojawiła się biała postać Ojca Świętego. Papież pochylił się nad kamieniem, na którym dokonało się zmartwychwstanie" - mówił Bujak zaznaczając, że to była wyjątkowa chwila.

Podkreślił, że podobnie jak obecnie papież Franciszek, tak i Jan Paweł II zawsze starał się być blisko ludzi, zwłaszcza na początku pontyfikatu, jeszcze przed zamachem na jego życie. "Ojciec Święty często godzinę - dwie chodził, nie jeździł, wśród ludzi na pl. św. Piotra. Byłem tuż za nim i widziałem, jak z nimi rozmawiał, brał na ręce bawiące się dzieci. To były zupełnie niezwykłe spotkania. Szczególnie z chorymi, cierpiącymi, oni zawsze byli przy papieżu. Często w szpitalach ja byłem po jednej stronie łóżka z aparatem, Ojciec Święty - po drugiej. Przyjął nawet na pl. św. Piotra, co było zaskoczeniem, przedstawicielkę najstarszego zawodu świata, która powiedziała mu, że pokochała Boga i chce zmienić swoje życie. Tak było też z wieloma więźniami, kryminalistami" - opowiadał fotograf. Jak dodał, obecnie podobne sytuacje możemy zobaczyć z udziałem papieża Franciszka.

Prywatnie fotograf odbył z Ojcem Świętym setki rozmów, zarówno w Watykanie, jak i podczas pielgrzymek, kiedy widywali się codziennie czasem przez kilka dni. "Spotykałem się z nim nieraz wspólnie z Markiem Skwarnickim (wówczas redaktorem Tygodnika Powszechnego-PAP) i rozmawialiśmy po kilka godzin. Kiedyś pamiętam ks. Dziwisz w końcu powiedział +Ojcze, może byśmy ich wreszcie wyrzucili, już jest 23.30+. A papież powiedział +no to spotkamy się jutro+. I spotkaliśmy się następnego dnia na kolejną długą rozmowę. Podczas takich spotkań czułem się jak bym rozmawiał po prostu z ojcem, często nawet nie mówiłem +Ojcze Święty+, tylko po prostu +ojcze+" - wspominał Bujak.

Jak dodał, w jego wydanej ostatnio publikacji poświęconej Janowi Pawłowi II znalazły się zdjęcia z drogi krzyżowej w Koloseum w 1987 r. "Szedłem dwa-trzy metry koło Ojca Świętego i fotografowałem go od kaplicy aż po Forum Romanum. Kiedy stanął w otwartym aucie i zwracał się do ludzi, mówił mi +i widziałem, ile zdjęć zostało zrobionych+. To niesamowite, że, mimo iż był tak skupiony na krzyżu, widział wszystko co działo się wokół. Powiedziałem wtedy do ks. Dziwisza, że mam marzenie, by znaleźć się z papieżem na dachu Pałacu Apostolskiego, gdzie znajduje się droga krzyżowa wybudowana przez Pawła VI, której z dołu w ogóle nie widać. On wtedy tak się zastanowił, a potem powiedział +proszę zadzwonić do mnie rano+. Zadzwoniłem i zaprosił mnie na spotkanie z papieżem na tym dachu. I zdjęcia z tej prywatnej drogi krzyżowej i z Koloseum znalazły się w tej książce" - opowiadał fotograf.

W dniu śmierci papieża był na pl. św. Piotra. Kiedy wrócił z pogrzebu czekał na niego list. "Patrzę na podpis - Jan Paweł II. Ale to +J+ już było takie ruchome, więc pewnie podpisywał się leżąc w łóżku i dyktował ten list. Dotyczył on jego książki ilustrowanej przeze mnie, którą napisał jeszcze jako kardynał. On zawsze był obrońcą krzyża i zapytał mnie wcześniej jak sobie wyobrażam ilustracje do tej książki, a ja odpowiedziałem +krzyże z całego świata+. Wszędzie gdzie byłem, fotografowałem bowiem krzyże. I w tej kartce mi napisał, że łączy się ze mną w modlitwie i dziękuje za ten znak krzyża, który uchwyciłem. To było takie cudowne pożegnanie, które napisał mi trzy dni przed śmiercią. To niesamowite, że pomyślał sobie wtedy o takim zwykłym prochu jak ja" - podkreślił Bujak.

TK,PAP
[Fot. Cancre/Wikipedia.org na lic. GFDL]

Warto poczytać

  1. 70cdb516e4b14756914fa91facf4656b 18.01.2017

    Jakubiak: Partie bez idei zawsze tak kończą

    „Przedstawiciele części opozycji niedługo sami się zaorają. W kłamstwach, niedopowiedzeniach, matactwach”.

  2. kostrzewa-zorbaswSieci 18.01.2017

    Kostrzewa-Zorbas we „wSieci”: Po pierwsze – odstraszanie

    „Skuteczne odstraszanie zapobiega wybuchowi zbrojnego konfliktu” – zauważa ekspert.

  3. ziewmkiwsdjwsdf 18.01.2017

    Ziemkiewicz: "Kłamać też trzeba umieć, jełopy!"

    "Nie wiem czy ktoś jeszcze potrzebuje kolejnych dowodów, że „totalna opozycja” to totalne gamonie".

  4. mid-17117234 18.01.2017

    Weiss: Warto coś zrobić, by stworzyć lepszy świat

    "Miałem szczęście przeżyć z pomocą Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Warto coś zrobić, by wspólnie z innymi goić te rany i stworzyć lepszy świat".

  5. tajanipapSIEPA 18.01.2017

    Kuźmiuk: No i wybraliśmy chadeka na przewodniczącego PE

    Wygląda na to, że Donald Tusk padnie ofiarą swoich kolegów z PO i PSL w Parlamencie Europejskim, którzy poparli na stanowisko przewodniczącego przedstawiciela swojej frakcji z nadzieją, że uda się jednak ocalić stanowisko Donalda Tuska.

  6. Zrzut-ekranu-2017-01-18-o-095110 18.01.2017

    Szef MON: Komorowski realizował cele obcych służb

    "Było to widać po stosunku do sowieckich służb specjalnych, którymi na terenie Polski miał kierować, czy też objął pieczę nad realizacją tamtych planów".

  7. f37195619187450391dc526f522e8febwsiecizajawka 17.01.2017

    Pyza i Wikło we „wSieci”: Jak Kijowski doił KOD

    „Sprawę już badają dwie prokuratury. Pachnie spektakularnym upadkiem Mateusza Kijowskiego”.

  8. AIW1808201605t57b5801dm800x997c0e72 17.01.2017

    Pietrzak: Opozycja nie ma nic do zaproponowania Polakom

    „W demokracji nie tylko jakość rządu jest istotna, jakość opozycji również”.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook