Jedynie prawda jest ciekawa


Bubula: To zaniedbania rządu

18.07.2012

Jeśli media gwałtownie stracą widzów i odbiorców, jeśli Polacy będą odchodzić od wielkich manipulatorów, wówczas będą oni musieli zmienić sposób działania i prezentowania rzeczywistości - mówi portalowi Stefczyk.info posłanka PiS Barbara Bubula, były członek KRRiT.

Stefczyk.info: 3 sierpnia uchylone zostaną zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny przepisy, które dotyczą pobierania opłat za koncesje RTV. Sejm prawdopodobnie nie będzie w stanie na czas uchwalić nowych regulacji. O czym to świadczy?

Barbara Bubula: To kolejny przykład bezczynności rządu w sprawach, które są ważne. Rządzący nie mają czasu na takie kwestie, ponieważ skupiają się m.in. na ograniczaniu wolności i swobód obywatelskich. Rząd skupia się na takich sprawach, jak ustawa o zgromadzeniach czy zmianie wieku emerytalnego. W tych przypadkach rządzący są szybcy, ustawy są w stanie przeprowadzić przez parlament błyskawicznie. Tymczasem sprawy ważne dla kraju, wynikające z orzeczenia Trybunału, nie są rozwiązywane. To kolejny przykład tego typu działań.

Może Pani podjąć jakieś działania w tej sprawie?

Na posiedzeniu komisji kultury i środków przekazu będziemy zadawać pytania w sprawach bieżących. Wtedy będziemy pytali przedstawicieli resortu kultury, który powinien opracować rozwiązania w tej sprawie, jak wyglądają przygotowania nowych regulacji. Na razie wiadomo, że prace w tej sprawie toczą się w Senacie, ale do Sejmu jeszcze projekt nie wpłynął. Cała sprawa obciąża jednak rząd, ponieważ to on jest głównym ustawodawcą w Polsce. Zaniedbania są po stronie rządu.

Jakie będą skutki luki prawnej w tej sprawie?

To się okaże dopiero, gdy będziemy wiedzieli, jak długo nie będą obowiązywały zapisy w tej sprawie. W mojej ocenie luka ta będzie wpływała jedynie na te decyzje, które będą zapadały w trakcie, gdy nie obowiązują przepisy. Wydaje się jednak, że potrzebna jest szczegółowa ekspertyza, żeby móc ostatecznie określić, jakie skutki może nieść ta luka w przepisach.

Spółki medialne mogą wnosić w trakcie trwania tej luki o odroczenie opłat czy odroczenie spłaty rat?

Prawnicy wielkich nadawców na pewno śledzą uważnie tę sprawę i wyłapują wszelkie możliwości prawne korzystne dla nich. Jeśli rzeczywiście doszłoby do umorzenia opłat czy rat należałoby dochodzić odpowiedzialności od ludzi, którzy doprowadzili do strat dla skarbu państwa. Na razie od rządzących można wyciągnąć jedynie odpowiedzialność polityczną. Gdy pojawią się straty w wyniku tych decyzji, winni powinni ponieść odpowiedzialność karną.

Zasiada Pani w komisji spraw wewnętrznych oraz komisji kultury i środków przekazy. W tych dwóch obszarach widać wiele zaniedbań i złych decyzji. O czym to świadczy?

Sądzę, że są to skutki faktu, że pomimo wielu wielkich zaniedbań, błędów i nieprawidłowości władzy w czasie pierwszej kadencji PO, Platforma wygrała kolejne wybory. Przez to otrzymała kolejny zastrzyk arogancji, zwiększyła się tolerancja na nieprawidłowości. To dlatego następuje niemal całkowite rozprężenie. Takie skutki płyną z nierozliczenia rządów Tuska w Polsce. Liczę na to, że to szybko zostanie ukrócone w wyniku przedterminowych wyborów lub w wyniku najbliższych wyborów do parlamentu. Mam nadzieję, że nasi rodacy w większej liczbie zobaczą, do czego prowadzi brak rozliczania działań rządu.

Czy uda się to bez zmiany klimatu medialnego w Polsce?

Sądzę, że to w znacznej mierze zależy od widzów. Jeśli widzowie będą akceptować nadal tabloidyzację doniesień medialnych o polityce, gospodarce i społeczeństwie, jeśli najważniejszą wiadomością będą doniesienia o matce Madzi, to nic się nie zmieni, a będziemy sami sobie winni. Odbiorcy mediów mają wpływ na media. Ich narzędziem nacisku są piloty. Jeśli media gwałtownie stracą widzów i odbiorców, jeśli Polacy będą odchodzić od wielkich manipulatorów, wówczas będą oni musieli zmienić sposób działania i prezentowania rzeczywistości. Być może zaczną wtedy wypełniać swoją funkcję dziennikarską i będą patrzeć na ręce władzy.

Rozmawiał Nal
[Fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook