Jedynie prawda jest ciekawa

Brudziński: Zależy nam na wielu kadencjach

23.01.2017

„Jeśli chodzi o konsekwencje prawne, to w ocenie nie tylko mojej, lecz także wielu prawników, sytuacja wokół stołu prezydialnego z uniemożliwieniem prowadzenia obrad drugiej osobie w państwie wyczerpuje znamiona kodeksu karnego” - mówił w rozmowie z tygodnikiem „Do Rzeczy” Joachim Brudziński, wicemarszałek Sejmu.

„Na razie to opozycja zapowiada wniosek o odwołanie marszałka Kuchcińskiego. Opozycja, robiąc to, co robi, musi liczyć się z tym, kto ma większość w parlamencie jakie mogą być konsekwencje tych działań – stwierdził polityk PiS. 

Brudziński odniósł się także do sprawy ewentualnych kar dla posłów okupujących Sejm. Jak zaznaczył, opozycja musi liczyć się z konsekwencjami tych działań. 

„Jeśli chodzi o konsekwencje prawne, to w ocenie nie tylko mojej, lecz także wielu prawników, sytuacja wokół stołu prezydialnego z uniemożliwieniem prowadzenia obrad drugiej osobie w państwie wyczerpuje znamiona kodeksu karnego” – powiedział. Dodał jednak, że nie jest jednak od tego, by przesądzać o tym. „To zadanie wymiaru sprawiedliwości” – powiedział. 

Pytany o wysokie wyniki sondażowe Prawa i Sprawiedliwości, odparł że sondaże należy analizować o wyciągać z nich wnioski. Zaznaczył też, że na przebicie wyniku z 2015 roku partia ma jeszcze trzy lata.  

„Ten czas poświęcimy na realizację obietnic i zobowiązań, bo jeśli się z tego nie wywiążemy, to nie mamy co liczyć na wyrozumiałość Polaków. Będziemy się starać, bo zależy nam, by rządzić nie tylko przez jedną kadencję” - mówił. 

„Niech ci, którzy grzmią, dokształcą się z tego, na czym polega demokracja” – dodał wicemarszałek. 


ak/”Do Rzeczy”

[fot. YouTube/TV Republika]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook