Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Brudziński: PiS wyciąga rękę

11.07.2014

„Dobra wola PiSu polega na tym, że nie zważając na to, co w ostatnich miesiącach i latach się zdarzyło wyciągamy rękę do Solidarnej Polski czy Polski Razem i mówimy: rozmawiajmy, złączmy swoje siły” – mówi poseł PiS Joachim Budziński.

Stefczyk.info: I znowu porażka – taki przekaz płynie z mediów, które przekonują, że nie ma już szans na zjednoczenie prawicy przed sobotnim kongresem. Czy w Pana ocenie zjednoczenie jest jeszcze możliwe?

Joachim Brudziński: Sobotnie spotkanie nie jest żadnym kongresem. To jest w dużej mierze próba odpowiedzi na pytanie, czy jest wola środowisk polskiej prawicy patriotycznej, by połączyć siły. Czy jest chęć, aby w ramach potrzeby przed jaką staje nasze państwo skonsolidować tę część polskich partii prawicowych, które uważają, że trwanie rządu Donalda Tuska i Janusza Piechocińskiego to czas stracony dla naszego kraju. To również pokaże, czy część prawicy będzie petryfikować i cementować to, co dziś jest polskim problemem. Wydarzenia w polskim Sejmie wskazują, że ta władza jest tak skompromitowana, ubabrana w różne patologie. Pytanie, czy ona będzie trwała.

Do kogo to pytanie? Do kogo Państwa oferta?

PiS wyciąga rękę do wszystkich środowisk obozu patriotycznego i mówi: spotkajmy się i podpiszmy deklarację woli, że chcemy się jednoczyć, chcemy budować nową jakość na polskiej prawicy, a nie kupczmy i targujmy się o miejsca na listach czy o ewentualne profity wynikające z pieniędzy przeznaczonych dla partii politycznej. To jest najgorszy z wariantów, jaki moglibyśmy Polsce zafundować. Jutrzejsze spotkanie jest gestem bardzo czytelnym dla opinii publicznej, czy przedstawiciele mniejszych partii prawicowych wykazują wolę takiego zjednoczenia, czy mają zamiar uprawiać targi o kolejne miejsca i ewentualne synekury wynikające z prowadzonej polityki.

Państwa oferta rozmów jest aktualna tylko do soboty, czy po sobotnim spotkaniu również?

Jesteśmy otwarci na rozmowy, chyba że sytuacja przyspieszy na tyle, że trzeba będzie szybko konstruować listy. Jednak wydaje się, że to jest scenariusz mało prawdopodobny. W kontekście tego, co dzieje się w Polsce jedyną odpowiedzią na patologię rządu PO-PSL powinna być zjednoczona prawica. Każdy z Polaków obserwujących scenę polityczną będzie mógł odpowiedzieć na pytanie, czy mniejsze formacje będą chciały skończyć z polityką rządu, czy też wolą targi.

Mówi Pan, że nie trzeba się targować o miejsca i frukta... Czy zatem byłby Pan w stanie odstąpić swoje dobre miejsce na liście komuś z Solidarnej Polski czy partii Gowina i startować z niższej pozycji? Takie dylematy również stoją przed Państwem...

Można równie dobrze zadać pytanie, czy jako PiS – największa partia opozycyjna – powinniśmy rozwiązać swoje struktury i oddać wszystko w ręce tych, którzy PiSowi w ostatnich miesiącach szkodzili. Jestem politykiem, a nie św. Franciszkiem. Nie zamierzam uprawiać polityki wedle zasady, w które dominuje heroizm. Dobra wola PiSu polega na tym, że nie zważając na to, co w ostatnich miesiącach i latach się zdarzyło wyciągamy rękę do Solidarnej Polski czy Polski Razem i mówimy: rozmawiajmy, złączmy swoje siły.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

Słowa kluczowe:

Joachim Brudziński

,

Polska

,

polityka

,

rząd

,

PiS

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook