Jedynie prawda jest ciekawa


Braun: Polacy są jeszcze niedorżnięci, niedobici

25.11.2014

„Polacy są jeszcze niedorżnięci, niedobici. A zatem jak w banku należy się spodziewać próby realizacji scenariusza – tyle razy przećwiczonego – kiedy się pociąga za sznurek i Polacy w walce za wolność waszą lub naszą popełniają harakiri. A przecież nie muszą tego robić” - mówił reżyser Grzegorz Braun.

Reżyser spotkał się z członkami Klubu Gazety Polskiej w Paryżu. Podczas spotkania przekonywał, że Polacy nie są z góry skazani na jakiś scenariusz:

„Jeżeli dzisiaj prowadzi się politykę w gruncie przekonania, że jest jakiś nienaruszalny status quo w świecie – to jest wyraźna pomyłka. Właśnie w tych latach, dniach okazuje się, że takiej status quo nie istnieje, a przynajmniej nie ma takiej możliwości historycznej. Nie istnieje nic, ci zmuszałoby nas do wpychana się w sytuacje bez wyjścia” - mówi reżyser.

Dodaje, że świat zmienia się z każdym rokiem:

„Nie wiemy co będzie za cztery lata. Możemy być jedynie przekonani, że świat będzie wyglądał zupełnie inaczej. Będzie zmieniony nie do poznania. Czy rok temu o tej porze, gdybyśmy rozmawiali – to krakanie o tym, że będzie jakaś wojna – to państwa by przekonywało? Wojna już się toczy i my bierzemy w niej udział” - przekonuje Braun.

Wskazuje, że przejcie władzy w Polsce przez obóz prawicowy będzie bardzo niebezpiecznym momentem:

„Przejęcie władzy w Warszawie przez ekipę alternatywną – prawicową, będzie jednym z najniebezpieczniejszych momentów w naszej historii. Będzie, bowiem Adam Michnik z kolegami z „Gwiazdy Śmierci” znowu zacznie tłumaczyć w Paryżu, że w Warszawie doszli do władzy faszyści” - mówi artysta.

Wskazuje również, że naród należy do końca unicestwić:

„Polacy są jeszcze niedorżnięci, niedobici. A zatem jak w banku należy się spodziewać próby realizacji scenariusza – tyle razy przećwiczonego – kiedy się pociąga za sznurek i Polacy w walce za wolność waszą lub naszą popełniają harakiri. Ten scenariusz już jest grany i będzie dalej realizowany”.

GP Paryż, youtube, lz

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook