Jedynie prawda jest ciekawa

Bp Guzdek: Nominacja generalska to uznanie roli ordynariatu polowego

01.08.2015

Bronisław Komorowski wręczył nominacje generalskie, m.in. biskupowi polowemu.

Priorytetem Ordynariatu Polowego WP jest duszpasterstwo – towarzyszenie żołnierzom – mówi w wywiadzie dla PAP biskup polowy Wojska Polskiego gen. bryg. Józef Guzdek. Dodał, że nominację generalską przyjmuje z pokorą, jako uznanie dla roli Ordynariatu i kapelanów w Wojsku Polskim.

Po pięciu latach pracy w Ordynacie Polowym zostaje ksiądz biskup mianowany generałem brygady. Jak ksiądz biskup postrzega tę nominację?

Bp Józef Guzdek: Nominacja biskupa polowego WP na stopień generalski jest nade wszystko wyrazem uznania dla roli Ordynariatu Polowego w polskiej armii. O jej sile decyduje nie tylko nowoczesna broń i profesjonalne wyszkolenie, ale także przymioty duchowe i moralne żołnierzy. Aby nie zredukować służby w armii do pracy oraz pozostać wiernym wojskowej przysiędze, potrzeba źródeł wzmacniających motywację i zdolność do poświęcenia, do złożenia ofiary krwi a nawet życia w imię najwyższych wartości. Ponieważ zdecydowana większość polskich żołnierzy ma chrześcijański rodowód, zadaniem kapelanów jest towarzyszenie im podczas wykonywania trudnych zadań, umacnianie ich wiary poprzez głoszenie słowa Bożego oraz posługę sakramentalną.

Ksiądz Biskup nie jest pierwszym biskupem polowym, który został mianowany na stopień generalski…

Bp J.G.: Wszyscy moi poprzednicy: abp Stanisław Gall, abp Józef Gawlina, abp Leszek Sławoj Głódź i bp Tadeusz Płoski byli awansowani na stopień generała i to bezpośrednio po objęciu urzędu. Przyjmuję tę nominację z pokorą i wdzięcznością. Jeszcze raz podkreślam, że traktuję ją jako wyraz uznania dla posługi kapelanów Ordynariatu Polowego, co zostało dostrzeżone przez Ministra Obrony Narodowej i potwierdzone przez Zwierzchnika Polskich Sił Zbrojnych.

Proszę powiedzieć, jakie istotne zmiany zaszły w działalności Ordynariatu Polowego od czasu objęcia urzędu biskupa polowego WP?

Bp J.G.: W tym czasie nastąpił proces restrukturyzacji Ordynariatu Polowego. Było to związane z likwidacją garnizonów lub też przemieszczeniem wojska w inne rejony kraju. Tam gdzie nie ma już wojska, parafie wojskowe zostały zlikwidowane zaś kościoły, jeśli takie były, najczęściej zostały przekazane diecezji terytorialnej.

Nastąpiła także redukcja etatów Ordynariatu Polowego. To spowodowało, że obecnie wielu kapelanów rezyduje przy jednym garnizonie, ale często obsługuje dwa, trzy a nawet cztery mniejsze jednostki, dojeżdżając ze swoją posługą.

Uważam, że te zmiany musiały się dokonać. Miejscem naszej posługi są bowiem tętniące życiem garnizony oraz parafie wojskowe. Jestem ogromnie wdzięczny wszystkim, którzy pomogli mi w tym trudnym procesie przemian.

Z drugiej strony są takie miejsca, gdzie liczebność wojska wzrasta i tam z troską zabiegam o zapewnienie właściwej opieki duszpasterskiej.

Jakie wyzwania stoją obecnie przed Ordynariatem Polowym?

Bp J.G.: Żyjemy w czasach wyjątkowo niespokojnych. Narastające konflikty międzynarodowe, a zwłaszcza wydarzenia na Ukrainie, wyrwały nas z letargu. Wraca do łask stara rzymska maksyma: "Si vis pacem, para bellum" – Jeśli chcesz pokoju, przygotuj się do wojny. W tej sytuacji wojsko polskie podejmuje intensywne szkolenia. Żołnierze powrócili na poligony. Często przebywają przez wiele tygodni z dala od rodziny i bliskich doskonaląc swoje umiejętności. Wraz z nimi ćwiczą także żołnierze sojuszniczych armii. To rodzi nowe wyzwania dla księży kapelanów. Nie mogą ograniczyć swej posługi do kościołów i kaplic garnizonowych, ale muszą także towarzyszyć żołnierzom w ich poligonowym trudzie.

Zobligowałem wszystkich kapelanów do podnoszenia kwalifikacji językowych. Zwłaszcza język angielski jest niezbędny w naszej posłudze. Kapelani przebywający poza granicami kraju, na misjach, bardzo często udzielają porad i sprawują liturgię w języku angielskim. Ze względu na międzynarodowy charakter ćwiczeń na polskich poligonach z prośbą o porady duchowe zgłaszają się do naszych kapelanów także żołnierze armii sojuszniczych.

W mojej ocenie wielkim wyzwaniem, jakie stoi przed Ordynariatem Polowym jest pomoc żołnierzom, którzy brali udział w misjach zagranicznych. Wielu z nich już dawno powróciło z Iraku lub Afganistanu, ale ten rozdział w ich życiu nie został zamknięty. Wciąż powracają myślą do wydarzeń, których byli uczestnikami. Caritas Ordynariatu Polowego organizowała już sesje egzystencjalne dla duchowo poranionych, którzy chcieli z pomocą duszpasterzy i psychologów "przepracować” swoje emocje i wyzwolić się z ciążącego im balastu wojennych wspomnień.

Wierni Ordynariatu to nie tylko czynni zawodowo żołnierze…

Bp J.G.: Obejmujemy duszpasterską troską także rodziny wojskowe. Nierzadko źródłem kryzysu a nawet rozpadu małżeństwa jest długa rozłąka oraz duchowe zranienia podczas pobytu ma misjach. Mamy świadomość, że na równi potrzebne są porady prawne, psychologiczne i posługa kapelana.

Swoją posługą towarzyszymy także uczniom i studentom w szkołach i uczelniach wojskowych.

Wspomnę jeszcze o weteranach i kombatantach II wojny światowej oraz żołnierzach antykomunistycznego podziemia. Jest ich już coraz mniej, ale tym bardziej liczą na naszą pomoc. Bardzo cenią sobie obecność kapelana na spotkaniach środowiskowych i przedświątecznych. Czasem ta pomoc polega na podwiezieniu do lekarza lub odprawieniu mszy św. w domu, bo zdrowie nie pozwala już przyjść do kościoła. Oczywiście, rodzinom i towarzyszom broni bardzo zależy, aby to kapelan wojskowy odprowadzał żołnierza na wieczną wartę.

Jestem wdzięczny księżom kapelanom Ordynariatu Polowego WP, że nikogo nie wykluczają i przed nikim nie zamykają drzwi do kościoła. Naszą specjalnością jest pomaganie tym, którzy się zagubili lub przeżywają kryzys wiary. Ona ma różne etapy: oczarowania, rozczarowania, zdrady ewangelicznych wartości i odejścia od Boga, aby wreszcie po wielu latach doświadczyć nawrócenia i powrotu do wspólnoty Kościoła. Na każdym z tych etapów potrzebna jest pomoc i wsparcie kapelana.

Proszę powiedzieć, jakie nowe wyzwania stoją przed księdzem biskupem i Ordynariatem Polowym w związku z obecną nominacją?

Bp J.G.: O wielu z nich powiedziałem już wcześniej. Myślę tu o szkoleniach, rozszerzającej się współpracy z żołnierzami i kapelanami z innych krajów oraz pomocy rodzinom wojskowym. Priorytetem jednak było i nadal pozostanie duszpasterstwo – dyskretne i ofiarne towarzyszenie żołnierzowi w wypełnianiu jego trudnych zadań.

mly/PAP

[fot. PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook