Jedynie prawda jest ciekawa


Sport to nie bajka minister Muchy

10.02.2012

Minister sportu Joanna Mucha co i raz wprawia w osłupienie miłośników sportu swoimi gafami. Nie dość, że pytała, kto wybrał Wisłę i Legię do meczu o Superpuchar, to jeszcze podziękowała Ekstraklasie SA za dobrą współpracę przy organizacji tego meczu, zaraz po tym, jak mecz został... odwołany. O komentarz w tej sprawy portal Stefczyk.info zwrócił się do komentatora sportowego Telewizji Polsat Mateusza Borka.

Czy Pani Joanna Mucha ma kompetencje, żeby być ministrem sportu?

Powiem szerzej - jak obserwuję obsadę stanowisk ministerialnych i nie dotyczy to tylko posłanki Muchy, to mam wrażenie, że przyjęcie posady ministerialnej jest z gatunku "premierowi się nie odmawia". Bo trzeba się chyba zgodzić, że nie wszyscy ministrowie dzisiaj to są absolutni zawodowcy i ludzie, którzy są doskonale zorientowani w swoim segmencie ministerialnym, w którym obecnie przychodzi im pracować.

Nie chciałbym pastwić się nad panią Muchą, bo na pewno jest kobietą sympatyczną, bardzo atrakcyjną a do tego, jak mi się wydaje bardzo ambitną i doskonale znającą się na wielu rzeczach. Pewnie też dobrze kopiącą mawashi geri czy mae geri, bo z tego co czytałem, to trenowała z powodzeniem karate. Natomiast, jak mi się wydaje, to nie jest łatwe nauczyć się sportu, zasad sportu, zasad poszczególnych dyscyplin czy rozgrywek w kilka tygodni. Dlatego albo ma tam słaby sztab doradców, albo jest to materiał, w moim przekonaniu  "nie do nauczenia" w tak krótkim czasie.

Te wszystkie gafy nie wynikają z tego, że pani minister po prostu brakuje polotu czy inteligencji, bo ja ją uważam za osobę inteligentną, wykształconą i bardzo ambitną, natomiast ewidentnie Ministerstwo Sportu to nie jest jej "bajka".

A jak pan sądzi - czy premier Donald Tusk powierzając Joannie Musze to Ministerstwo kierował się względami merytorycznymi, czy też wyłącznie wizerunkowymi?

Myślę, że premier Tusk na temat tego, co dzieje się w polskiej piłce myśli jedno, a działać musi czasami trochę inaczej. PZPN jest jak wiadomo stowarzyszeniem nie podlegającym panu premierowi, jest częścią UEFA i FIFA, a są to organizacje, które bardzo sobie cenią odrębność i suwerenność i nienawidzą, kiedy państwo próbuje w jakikolwiek sposób wpływać na te instytucje. Dlatego sądzę, że wybór pani Muchy był podyktowany w dużej mierze takim aspektem czysto ludzkim, że kobiecie wolno więcej, może ona się pomylić, kobiecie czasami brak kompetencji, że nieznajomość tematu zostanie jej wybaczona.

Natomiast wydaje mi się, że w tej chwili jest tak trudny czas i ludzie są tak zmęczeni wieloma historiami, które dotyczą polskiego sportu, polskiej piłki, że nie ma takiego marginesu błędu. W moim przekonaniu, dużo lepszym kandydatem na stanowisko ministra sportu był pasjonat sportu, minister Nowak, który teraz zajmuje się infrastrukturą i on z kolei trafił do Ministerstwa, którego musi się uczyć od podstaw, a wydaje mi się, że przynajmniej na poziomie Ministerstwa Sportu, byłby przynajmniej w tej "szkole średniej", a nie "w podstawowej".

Nie chcę zastanawiać się nad zasadnością wyboru pana premiera, ale muszę przyznać, że pewne nominacje ciężko mi zrozumieć, co koniec końców uderza w samego pana premiera, bo to on powołuje ministrów, ci powołują kolejne osoby, którzy podejmują decyzje, a na wierzchołku tej góry zawsze jest premier i późniejsza krytyka mediów czy opozycji uderza w niego samego.

not. zrk
[fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook