Jedynie prawda jest ciekawa

Bodnar: Nie poszedłbym na ten spektakl

28.02.2017

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar odniósł się na antenie TV Republiki do bluźnierczego spektaklu "Klątwa", który jest wystawiany w Teatrze Powszechnym w Warszawie.


-To, co zrobiłem, to zapoznałem się ze wszystkimi możliwymi recenzjami tego spektaklu. (...) Pojawia się pytanie, jaka rola powinna być państwa i takiej instytucji, jak moja, co ze spektaklami, które łamią pewne bariery i być może są próbą zajęcia miejsca w debacie publicznej?- stwierdził rzecznik praw obywatelskich. -Ja – jako Adam Bodnar – obywatel Polski, nie poszedłbym na ten spektakl. To nie jest spektakl, w którym podobają mi się użyte środki wyrazu. Od lat zajmuję się problemem pedofilii w Kościele, nie jestem przekonany czy wykorzystywanie postaci Jana Pawła II w takiej formie, jak to zostało użyte, czy jest to forma wyrazu, ale z drugiej strony muszę sobie zdawać sprawę z tego, że teatr rządzi się swoimi prawami, że pewna forma ekspresji, nadmierność tej ekspresji, ma służyć często prowokacji- dodał Bodnar. 

Rzecznik komentował również fakt ogłoszenia raportu dotyczącego mowy nienawiści w Polsce. -To jest raport, który został przygotowany przez socjologów, naukowców z Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego, którzy używając metod z nauk społecznych dokonują badań, jak kształtuje się nasze postrzeganie różnych grup społecznych, pod kątem pewnego rodzaju stereotypów, uprzedzeń, zachowań. Raport jest o tyle istotny, ponieważ jest niewiele tego typu działań porządnych, socjologicznych- wyjaśnił RPO.

Definiując mowę nienawiści Bodnar stwierdził, że "rozumiemy przez to różnego rodzaju jednoznacznie obraźliwe i krzywdzące sformułowania, kierowane pod adresem różnych grup społecznych". -To, co w Polsce jest problematyczne to oczywiście rozróżnienie między wolnością słowa, a mową nienawiści. Dla mnie mowa nienawiści to taka, która nie pozostawi już żadnego rodzaju wątpliwości, odnośnie tego, że mieści się w niej element głębokiej pogardy, stereotypów, na temat określonej grupy społecznej- stwierdził. -Dla mnie mową nienawiści nie będzie mówienie, że "mam wątpliwości odnośnie małżeństw jednopłciowych i chciałbym przeciwko temu protestować", ale mową nienawiści będą już sformułowania typu "pedały do gazu" - dodał Bodnar. 

fot.[Fratria]

pc/TV Republika
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook