Jedynie prawda jest ciekawa


Błaszczak: Liczymy, że władza się opamięta

06.04.2012

5 czerwca w Parlamencie Europejskim odbędzie się wysłuchanie publiczne w sprawie łamania wolności słowa w Polsce. Parlamentarzyści i europosłowie PiS zaprezentują na nim dotychczasowe ustalenia polskich komisji sejmowych na temat szykanowania przez rząd TV Trwam i ograniczania rozwoju katolickich mediów w Polsce. Zasadność tej inicjatywy tłumaczy dla portalu Stefczyk.info Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości.

Stefczyk.info: Jaki jest cel tego wysłuchania?

Uważamy, że skoro jesteśmy w Unii Europejskiej, to w naszym kraju powinny być przestrzegane standardy, a te standardy dotyczą poszanowania dla mediów i umożliwienia mediom ich rozwoju, głoszenia przez nich swoich treści. W naszym przekonaniu Telewizja Trwam jest szykanowana przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji a tą szykaną jest nie przyznanie miejsca Telewizji Trwam na multipleksie.

W związku z tym nasi posłowie do Parlamentu Europejskiego przedstawią dotychczasowe ustalenia polskich komisji sejmowych na temat szykan wobec Telewizji Trwam i ograniczenia rozwoju mediów katolickich w Polsce, gdyz uważamy, że to, co wydarzyło się w polskim Sejmie świadczy o braku poszanowania dla fundamentalnych zasad, wokół których organizowane powinno być państwo demokratyczne przez większość rządzącą.

Przypomnę, że w obawie przed przyjęciem przez połączone komisje ds. kontroli państwowej i ds. kultury wystąpienia do NIK o kontrolę działania KRRiT, został odwołany przewodniczący tej komisji, poseł Arkadiusz Czartoryski. Tak więc większość rządząca zamyka usta zarówno posłom opozycji jak i ogranicza swobody obywatelskie w naszym kraju.

- Z jakim przyjęciem ta inicjatywa spotkała się w Parlamencie Europejskim, w większości raczej chyba niechętnej wspieraniu wartości chrześcijańskich?

Postawa Parlamentu Europejskiego rzeczywiście jest taka, jaką widzimy na co dzień - dominują opinie lewicowe w parlamencie, chociaż największą partią jest Europejska Partia Ludowa, partia, która przynajmniej teoretycznie odwołuje się do konserwatyzmu, ale to tylko nazwa, bo istota jest zupełnie inna. Ale to nie znaczy, że nie należy, również tam ubiegać się o sprawiedliwość, nie należy podkreślać tego, że standardy wolności i poszanowania dla wolnych mediów powinny być przestrzegane w całej Unii, również w Polsce. My walczymy o wartości, my uważamy, że standardy wolności mediów powinny obowiązywać także w naszym kraju, a dziś tak nie jest i to trzeba zmienić.

- A na co konkretnie liczy PiS w związku z tym wysłuchaniem?

Liczymy na to, że władza opamięta się, że władza, która wsłuchuje się w głosy płynące z Zachodu Europy zmieni swoje postępowanie i Telewizja Trwam, która ma przecież swój bogaty dorobek, która działa już od wielu lat wśród polskich mediów nie będzie szykanowana, mimo tego, że w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji są przedstawiciele wyłonieni przez większość rządzącą, czyli PO i PSL, do których dołączyło SLD.

- A czy to nie jest pewna naiwność liczenie na "opamiętanie się władzy", KRRiT czy choćby samego Jana Dworaka, którzy są jak widać od pół roku hermetyczni na jakiekolwiek argumenty?

Jeżeli już jakiś argument ma zadziałać w przypadku tych, którzy dziś Polską rządzą, to właśnie taki - braku społecznej akceptacji dla tego rodzaju postępowania. Jak widać Sejm został zamieniony w maszynkę do głosowania, opozycja nie jest w stanie wpłynąć na decyzje większości. Tak więc tylko argument dwóch milionów podpisów, jakie złożono w obronie Telewizji Trwam, tylko te manifestacje w obronie wolności słowa, tylko takie wysłuchania publiczne, tylko posiedzenia komisji z udziałem zaproszonych gości, transmitowane przez wolne media - bo oprócz Telewizji Trwam jest jeszcze bardzo wiele portali internetowych, które są wolnymi mediami, nie są skażone tym, że działają niczym tuba propagandowa rządu - tylko w ten sposób możemy pozytywnie wpływać na rządzących. I dlatego podejmujemy te działania.

- Wierzy Pan, że te działania przekonają Dworaka oraz Krajową Radę i zmienią swoją decyzję?

Jestem pewien, że pod naciskiem społecznym dojdzie do zmiany. Rzeczywiście, największym wyzwaniem jest zmiana władzy. Tylko przy innej władzy, przy władzy Prawa i Sprawiedliwości możemy doprowadzić do tego, że nasz kraj będzie rzeczywiście szanował standardy demokratyczne, ale tego rodzaju działania, które podejmujemy już teraz otwierają oczy opinii publicznej, otwierają oczy narodowi, na to, co się w naszym kraju dzieje. Nie dość, że mamy do czynienia z drożyzną, nie dość, że mamy wysokie bezrobocie, to jeszcze ci, którzy ośmielają się być krytyczni wobec tej władzy, są przez te władzę szykanowani. Ale wszystko do czasu. Do czasu, bo jestem przekonany, że ta tendencja, którą możemy zauważyć w sondażach, spadku poparcia dla PO a wzrostu poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości utrzyma się i że po najbliższych wyborach rządy Donalda Tuska przejdą do historii.

not. zrk
[fot. Wikipedia]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook