Jedynie prawda jest ciekawa


Biskup: PO otrzymała spodziewane ciosy

09.09.2013

"Z powodu odejścia Jarosława Gowina nikt nie będzie rozpisywał przyspieszonych wyborów"- uważa politolog dr Bartłomiej Biskup.

Klęska Podkarpaciu, odejście Jarosława Gowina - czy to czarny poniedziałek dla Platformy?

dr Bartłomiej Biskup, politolog: Nie sądzę. Na Podkarpaciu można się było spodziewać takiego wyniku. A przy tak niskiej frekwencji nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków. Poza tym, że Prawo i Sprawiedliwość umacnia się na czele sondaży. To oczywiście jest zła wiadomość dla Platformy. Ale ona jest zła już od paru miesięcy. I PO  zdaje sobie z tego sprawę. Dlatego chyba nic takiego się nie stało...


Ale to są trzecie z rzędu wybory, po Rybniku i Elblągu, przegrane przez kandydata partii rządzącej.

To oczywiście można wykorzystać propagandowo, że jest to kolejna porażka. Ale większe znaczenie, moim zdaniem, miało zwycięstwo w Elblągu. To nie jest cios w fundamenty Platformy. Natomiast jeśli chodzi o Gowina - Platforma już wcześniej dawała znaki, że skręca w lewo. Widocznie ktoś tam przekalkulował, że bardziej opłaca się mieć lewicowych wyborców niż centro prawicowych. Oczywiście to źle dla Platformy. Platforma nie może się już w tej chwili posługiwać argumentem, że jest partią eklektyczną, że jest partią i z lewa i z prawa, że wszyscy są z Platformą. Ale to wszystko co się stało, to są ciosy spodziewane.

Czy  w wyniku odejścia Gowina może dojść do przyspieszonych wyborów? Bo jednak większość sejmowa, przynajmniej ta formalna, jest już bardzo krucha?


Nie, w tej chwili nie widzę takiego rozwiązania. Może za miesiąc, dwa ktoś się będzie nad tym zastanawiał, jeśli zobaczy dalszy spadek sondażowy. Ale dziś albo jutro ukaże się kolejny sondaż, który pokazuje, że sytuacja się stabilizuje i że nie ma jakichś gigantycznych spadków dla Platformy. Oczywiście jest pytanie czy Donald Tusk chce wejść do kolejnego sejmu z 25 procentami, czy z 15 -oma. Ale to trochę inne pytanie. Jest też kwestia, czy przez kolejne dwa lata może odrobić te straty.  Ale z powodu Gowina nikt nie będzie rozpisywał  przyspieszonych wyborów. To, że odejdzie - było wiadome, a nawet planowane. Nieznany był tylko sposób: czy zrobi to sam, czy zostanie wyrzucony oraz kiedy to się stanie. I te niewiadome zostały właśnie wyjaśnione.

A gdzie Donald Tusk będzie teraz szukał brakujących głosów? U Leszka Millera?

Na razie większość ma. Pewnie na razie będzie szukał poparcia wśród posłów niezrzeszonych, a przy większych projektach trochę w  SLD, trochę w Ruchu Palikota -czyli zdecydowanie po lewej stronie.

A wracając do Podkarpacia - tam najbardziej zacięta walka rozegrała się między PiS, a Solidarną Polską. Czy 11 proc. dla partii Zbigniewa Ziobry to porażka, bo jednak nieoficjalnie było słychać, że liczyli nawet na 20 proc. , czy sukces, wobec 3 proc. notowań w ogólnopolskich sondażach?

Ten wynik można dyskontować w różny sposób. Można powiedzieć: teraz zdobyliśmy 11, więc mamy szanse w wyborach na 5. Wynik na Podkarpaciu przesądza tylko o tym, że popularne jest nazwisko Ziobro. Bo  trzeba powiedzieć, że gdyby kandydował ktoś inny to zapewne nie miałby takie rezultaty. Szanse Solidarnej Polski na samodzielne wejście do parlamentu są wciąż raczej małe. Ale próbować zawsze trzeba. Na razie dostali po łapach. Ale te wybory pokazały, że mogą coś uszczknąć w wyborach lokalnych, że mogą myśleć nad jakimiś sojuszami.

A jeśli chodzi o Jarosława Gowina - czy sądzi pan, że jest prawdopodobny jego sojusz z Jerzym Buzkiem? O propozycjach OFE obaj politycy mówią niemal jednym głosem...

To są czyste spekulacje. To była jak dotąd jedyna wypowiedź Buzka, która była w poprzek kursu Platformy. Zresztą trudno  się dziwić, skoro to on wprowadzał tę reformę. Pewnie zresztą jeszcze pamięta swoje przekazy o czterech wielkich reformach... Do tej pory Buzek był jednak trochę obok PO. On korzystał z jej list, ona z niego, z jego autorytetu. Ale to wszystko.  Oczywiście, jeśli Gowin jest mądrym politykiem będzie rozmawiał z Buzkiem "co by było gdyby", ale to za wcześnie, żeby mówić o odejściu Buzka z Platformy.


Reasumując - przesilenia politycznego w najbliższym czasie nie będzie?

Nie. Chyba, że z PO odejdzie jeszcze 5-ciu posłów. Ale na razie nie. Oczywiście odejście Gowina to jest ważna sprawa, osłabiająca Platformę, ważna dla PO i Gowina. Bo rozwiązał się trwający od wielu miesięcy konflikt między premierem a byłym ministrem. Ale technicznie jesteśmy w takim momencie, że nie zmniejsza się specjalnie siła koalicji, czyli ucina się spekulacje o przedterminowych wyborach. A sam Gowin mówi, że dopiero za miesiąc ogłosi swoje plany. Sytuacja może się zmienić dopiero wtedy. Lub wcześniej, jeśli za Gowinem wyjdzie z PO jeszcze 5-ciu posłów.


rozmawiała Anna Sarzyńska

[fot. PAP/Barłomiej Zborowski]

Zainteresował Cię artykuł? Odwiedź nasz profil na facebooku!

Warto poczytać

  1. 1270kijowniaij 25.04.2018

    Oto i są. To oni żerują na dramacie niepełnosprawnych...

    Jeszcze kilka godzin temu pisaliśmy, że w tym sporze dawno przestało chodzić o dobro niepełnosprawnych, a ktoś próbuje zbić na nim kapitał polityczny i pieniądze. Okazuje się, że nie trzeba było długo czekać na potwierdzenie naszych przypuszczeń.

  2. 1270facebookstefczyk 25.04.2018

    Tych słów już nie napiszesz na Facebooku

    Nowy regulamin największego portalu społecznościowego wchodzi w życie 25 maja

  3. 1270twitterPOl 25.04.2018

    „Im zależy tylko na pieniądzach. Wykorzystują swoje niepełnosprawne dzieci”

    Za nami kolejne godziny protestu opiekunów dzieci niepełnosprawnych. Mimo szerokich propozycji ze strony rządu, protestujący nie zamierzają ustąpić. Jeszcze kilka dni temu zastanawialiśmy się kto im płaci

  4. 1270kodomi 20.04.2018

    Totalny odlot KOD. Zbierają relikwie od „obrońców demokracji”

    Jeszcze niedawno KOD miał mocarstwowe plany odbicia Polski z rąk „kaczystów"

  5. pomnik18042018 19.04.2018

    Amerykanie zlikwidują pomnik katyński? „Rosyjscy oligarchowie planują w tym miejscu zbudować hotel"

    Według przedstawiciela amerykańskiej Polonii, który wystąpił w programie Marcina Roli w telewizji wRealu24.pl, zagrożona jest przyszłość Pomnika Katyńskiego w Jersey City.

  6. 1270kaczynskiprezesnaczelnik 19.04.2018

    Znany polityk o Jarosławie Kaczyńskim: Jest jak Piłsudski!

    Naczelnik, Wódz, Marszałek. To tylko niektóre określenia, którymi politycy opozycji i nieprzychylni PiS dziennikarze nazywają prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego

  7. 1270pawlowiczkrystyna 19.04.2018

    Prof. Pawłowicz przesadziła? Obraża byłych prezydentów

    Krystyna Pawłowicz słynie z mocnych i kontrowersyjnych wypowiedzi

  8. 1270luck22yluck222 18.04.2018

    Wspaniała inicjatywa niepełnosprawnego Łukasza Warzechy

    Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowną pomoc, a z pewnością jeszcze trudniej oczekiwać jej od osób, które na co dzień same potrzebują pomocy. .

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook