Jedynie prawda jest ciekawa


Bierecki: służę Kaczyńskiemu ekspertyzą

23.07.2012

- Poszedłem do polityki, i zawsze o tym mówię, pod wpływem impulsu po Tragedii Smoleńskiej, w której zginęli moi przyjaciele. Zostałem senatorem niezawodowym, co też chyba wskazuje, że koncentruję się przede wszystkim na wykonywaniu prac w sektorze kas spółdzielczych - mówi prezes Kasy Krajowej SKOK.

wPolityce.pl: Wstrząsnęły ostatnio Polską tak zwane taśmy Serafina. Czy w pana ocenie ten opis patologii, traktowania państwa jako własności, frymarczenia dobrem publicznym jest prawdziwy?

Senator Grzegorz Bierecki, prezes Krajowej SKOK: Ci ludzie się nie zmienili, to jest ta sama dawna nomenklatura, która jest przyzwyczajona do tego, iż ma przedsiębiorstwa państwowe na własność i używa ich do prywatnych celów, jak swoje. Podejście do rządzenia, do istoty wpływu politycznego jest dla nich niezmienne – chodzi o napchanie sobie kieszeni, a nie dobro wspólne.

 

Czy to dotyczy tylko PSL? Bo oto zdziwieni obserwujemy jak Platforma, sama zawłaszczająca, co się da, staje na czele krucjaty oczyszczającej.

Oczywiście, że nie dotyczy to tylko PSL. Mówię o całości obozu władzy. Nasuwają się przysłowia o belce, której nie widać we własnym oku. Platforma Obywatelska pełna jest dzisiaj byłych sekretarzy partyjnych i ludzi wyrosłych z nomenklatury zaabsorbowała, przyjęła jako swoją kulturę polityczną byłych pezetpeerowców i ze służb specjalnych PRL. W PSL to było zawsze, w Platformie przyszło z byłymi członkami PZPR. Dla przykładu w moim okręgu wyborczym w Białej Podlaskiej ważne funkcje w PO pełnią byli działacze PZPR. Uczyli się władzy i działalności publicznej w innych realiach, ale czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Ten smród teraz właśnie czujemy coraz częściej.

 

Jedną z cech obecnej władzy jest zawłaszczanie obszarów jeszcze niezależnych. I widzimy brutalne ataki na SKOK-i ze strony obecnej władzy. Choć nie brakuje w bankach problemów, bardzo poważnych, władza dąży do objęcia Kas nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Prezydent właśnie podpisał w tej sprawie ustawę.

Tak, i to akurat dobra wiadomość. To pozwala nam wrócić z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego. Śp. prezydent Lech Kaczyński wniósł zastrzeżenia, ale Komorowski je wycofał. Teraz można je wnieść poprzez wniosek grupy posłów. Trybunał już pracował nad ustawą, mógł jednak orzec tylko w stosunku do dwóch przepisów, resztę, ponad 70, prezydent wycofał.  A i te dwa okazały się niekonstytucyjne. Liczę teraz, że rozgrzany i znający sprawę Trybunał szybko rozpatrzy skargę. Dziwne tylko, że prezydent podpisuje niekonstytucyjną ustawę.

 

Zagraża to niezależności SKOK-ów?

Nie. Platforma nawet jak chce coś zepsuć, to też potrafi. Damy sobie radę, tyle tylko, że zamiast zajmować się w 100 procentach pracą i budowaniem instytucji potrzebnej w Polsce, zostaniemy uwikłani w rozstrzyganie, co miał na myśli ustawodawca. Ustawa jest tak pełna luk, tak pełna błędów, że oznacza niemal w każdej sprawie konieczność odwołania się do sądów. Będziemy to czynili.

 

Dzisiejszy „Wprost” twierdzi, że poparcie PiS dla spółdzielczości jest warunkowane przez Jarosława Kaczyńskiego poskromieniem pańskich rzekomych ambicji politycznych. To prawda?

Całkowita bzdura. Jedna dobra rzecz, że nie przekręcono mojego nazwiska, bo zazwyczaj opisywano mnie w tego typu mediach jako „Bieleckiego”. Jest więc postęp, ale reszta, poza nazwiskiem, jest wyssana z palca. Czytam i nie mogę uwierzyć, że można coś takiego napisać – jakieś wymyślone opisy moich rzekomych rozmów z prezesem Kaczyńskim, całkowicie nieprawdziwe. Jakieś fantazje o moich intencjach politycznych, słowem bajki. Szkoda, że dziennikarze „Wprost” nie skontaktowali się ze mną…

 

Twierdzą, że nie miał pan dla nich czasu.

Dostałem esemesa w trakcie światowego kongresu WOCCU, zjazdu kas kredytowych z całego świata w Gdańsku, właśnie wtedy gdy byłem wybierany na pierwszego wiceprzewodniczącego Światowej Rady Związków Kredytowych. To organizacja zrzeszająca organizacje ze 100 krajów świata, mająca w sumie 200 milionów członków. To jest dowód uznania tych, którzy znają się na funkcjonowaniu Kas. Szkoda, że to, co doceniają inni, naszej władzy tylko przeszkadza. Tymczasem każdy już dziś wie, że kasy spółdzielcze to dużo lepsza droga budowania finansowej niezależności ludzi i państwa niż banki. Naprawdę nie miałem czasu, ale poprosiłem, by odezwał się w tym tygodniu. I byłem gotowy na spotkanie. Wyraźnie uznał, że taka rozmowa może mu zepsuć artykuł.

 

Pojawia się tam teza o pana ambicjach politycznych. Prawda?

Bzdura i przykra nieprawda. Poszedłem do polityki, i zawsze o tym mówię, pod wpływem impulsu po Tragedii Smoleńskiej, w której zginęli moi przyjaciele. Poszedłem, by pomóc Jarosławowi Kaczyńskiemu, służyć mu ekspertyzą. Zostałem senatorem niezawodowym, co też chyba wskazuje, że koncentruję się przede wszystkim na wykonywaniu prac w sektorze kas spółdzielczych. Widzę się przede wszystkim w charakterze eksperta, w takiej roli byłem przez prezesa Kaczyńskiego zapraszany. I tak działam.

 

„Wprost” sugeruje, że blisko panu do Zbigniewa Ziobry?

Prywatnie znam Zbyszka Ziobrę, tak jak Jacka Kurskiego. Tego ostatniego jeszcze od szkoły średniej. Oddzielam jednak te dwie sfery. Jestem członkiem klubu PiS, do innego się nie wybieram.

 

Bo może, to też sugestia tego artykułu, choć sprzeczna z pierwszą, chce być pan nowym prezesem PiS?

(śmiech). Jak na to poważnie odpowiedzieć… Może tak: poszedłem do polityki, by pomóc Jarosławowi Kaczyńskiemu, by pomóc zastąpić tych, którzy zginęli w smoleńskim błocie. Poszedłem w roli eksperta. Nie mam ambicji politycznych.

 

Pada też w artykule zarzut, że SKOK daje reklamy nie tylko mediom lewicowo – liberalnym, ale wszystkim, w tym także konserwatywnym.

Reklamujemy się we wszystkich dobrych mediach. W tych, które są czytane przez naszych członków. Uczestniczymy także w kampaniach społecznych, choćby przeciwko wykluczeniu finansowemu, którą zorganizowaliśmy wspólnie z Radiem Maryja, zresztą zgodnie ze wskazaniami Komisji Europejskiej. Ale są pewne media, które pojawiają się wokół nas, mocno namawiają nas na reklamę. Ale tak jak nie „kupuję PiS”, co twierdzi „Wprost”, tak nie zamierzam kupować tygodnika „Wprost”.

 

Ten tekst to może być zemsta za brak reklam?

To pan zadał to pytanie.

 

rozm. wu-ka

[Fot. PAP / Grzegorz Jakubowski]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook