Jedynie prawda jest ciekawa


Bielan: Kaczyński sprawdza się w sytuacjach kryzysowych

21.09.2013

"Donald Tusk to przywódca wyłącznie 
na dobre czasy. Za to Jarosław Kaczyński zawsze sprawdza się w sytuacjach kryzysowych. Jest nie do zdarcia" - uważa Adam Bielan, eurodeputowany i były polityk PiS.

Adam Bielan wciąż nie jest pewien swojej politycznej przyszłości. Jego starania o powrót do PiS na razie zawisły w próżni. Eurodeputowany konsekwentnie unika jednak dołączenia do grona krytyków Jarosława Kaczyńskiego, rekrutujących się spośród jego byłych współpracowników. W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" o swoim byłym szefie mówi wyłącznie dobrze:
- Niektórych oponentów prezesa PiS kłuje w oczy, że działalność polityczna Jarosława Kaczyńskiego po 1989 roku była bardzo konsekwentna. Poza tym on okazał się skuteczny. Utrzymał obecną partię w ryzach i ma realną szansę na ponowne przejęcie władzy. Potrafi też nadawać ton debacie publicznej mimo niesprzyjających mediów. To sprawia, że jest jednym z najważniejszych polskich polityków ostatniego ćwierćwiecza. Na poziomie metapolityki tylko Adam Michnik może się z nim równać.
- podkreśla polityk. Jego zdaniem niedawne wybory w Elblągu i na Podkarpaciu pokazały, że coraz więcej osób chce głosować na PiS.
- W 2011 roku Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 30-procentowe poparcie. Dziś, po odrzuceniu osób niezdecydowanych, otrzymuje w sondażach około 40 proc. głosów. Oczywiście, opozycja mogłaby szybciej zdobywać nowych zwolenników, zważywszy na sześcioletni, coraz bardziej nieudolny, okres rządów PO i Donalda Tuska. Ale trzeba pamiętać, że do niedawna spora część krytyki rządu nie przebijała się przez media
- mówi Bielan. Jak twierdzi europoseł zacięta walka pomiędzy PiS i SP sprawia mu przykrość. Decydują o niej jednak emocje, które jak zauważa, po obu stronach są dziś ogromne.
- Obawiam się nawet, że im bliżej wyborów do Parlamentu Europejskiego, tym będą jeszcze większe - przewiduje. Jego zdaniem politycy Solidarnej Polski popełnili strategiczny błąd przed wyborami w Elblągu - zawyżając oczekiwania w stosunku do swojego kandydata.
- Mówili o 20-procentowym wyniku swojego kandydata i na tym tle zdobyte 11 proc. okazało się porażką - zauważa Bielan. Jego zdaniem dużo lepiej postąpił Jarosław Gowin tonując oczekiwania w starciu z Donaldem Tuskiem, w związku z czym jego 20 proc. głosów - zostało uznane za wielki sukces. Innym czynnikiem, która jego zdaniem mogła zdecydować o słabym wyniku SP na Podkarpaciu był nienajlepszy finał kampanii.
Ich kandydat miał świetną kampanię w lipcu i sierpniu, ale na finisz nie wystarczyło już zapału. Widać było wyraźnie, że Solidarna Polska jest zaskoczona atakami PiS i trochę bezbronna  - twierdzi Bielan.
Eurodeputowany krytycznie ocenia obecną strategię szefa SLD Leszka Millera, który wedle jego słów "w dzień biega po mediach jako przedstawiciel opozycji, a wieczorem je kolację z Donaldem Tuskiem i snuje plany wspólnych rządów."
- Uważam, że w wyborach SLD może za taką podwójną grę zapłacić. PiS jako główna partia opozycji może więc otrzymać ponad 40 proc. głosów, co znacznie zwiększy prawdopodobieństwo utworzenia rządu - przewiduje rozmówca "Rzeczpospolitej".
Oceniając ostatnie protesty związkowców w stolicy Bielan mówi o ich sukcesie.
- Pokazali siłę, jedność oraz perfekcyjną organizację. Po tych kilku dniach manifestacji ich pozycja negocjacyjna niewątpliwie wzrosła. Zaryzykuję twierdzenie, że gdyby premier Tusk mógł cofnąć czas, wyznaczyłby ministrów do spotkań ze związkowcami podczas ubiegłotygodniowych protestów. Bo wyglądało to fatalnie, kiedy żaden z ministrów nie przyjął protestujących, a minister pracy debatował wówczas w Sejmie, o kuriozum, na temat dialogu - podkreśla. Zdaniem Bielana postawa członków rządu wobec liderów związkowych pokazała, że: - Donald Tusk dobitnie pokazał, że nie jest tak dobrym politykiem, jak się powszechnie uważa. W ogóle odnoszę wrażenie, że premier jest już wyraźnie przygaszony - mówi Bielan. Jego zdaniem szef rządu błędnie zakłada, ze gdy wygra wszystkie wewnętrzne wybory w PO, to sytuacja w całym kraju zmieni się na korzyść.
- Ale tak już nie będzie. Doświadczenie pokazuje, że gdy notowania partii rządzącej zaczynają spadać, to jest to równia pochyła. Nie udało się tego trendu odwrócić czy choćby powstrzymać ani AWS, ani SLD. Szczerze mówiąc, nie chciałbym dziś być na miejscu liderów PO - deklaruje polityk.
Jego zdaniem sytuacja w Platformie jest dziś porównywalna do tej w AWS i SLD pod koniec sprawowania rządów.
Morale jest coraz gorsze. Im bliżej wyborów, tym posłowie bardziej się boją o przyszłe mandaty, co powoduje ostrą rywalizację wewnątrz partii. Politycy PO swoich konkurentów w regionach autentycznie nienawidzą. Tusk zdaje się tego nie rozumieć. To przywódca wyłącznie na dobre czasy. Za to Kaczyński zawsze sprawdza się w sytuacjach kryzysowych. Moim zdaniem on jest nie do zdarcia - podkreśla Adam Bielan.

ansa/Rzeczpospolita

[fot. PAP/Radek Pietruszka]

Zainteresował Cię artykuł?Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook