Jedynie prawda jest ciekawa


Bez specjalnych regulacji dla homoseksualistów

11.02.2013

Nie widzę żadnej potrzeby, aby do polskiego prawa wprowadzać specjalne regulacje dotyczące homoseksualistów. Są oni obywatelami i korzystają z tych samych obowiązków i przywilejów jak inni obywatele - pisze Ryszard Czarnecki.

Katolicka Agencja Informacyjna (KAI) poprosiła mnie o moją opinię na temat tego, co dzieje się w Polsce w kontekście tzw. związków partnerskich. Oto pytania i moje odpowiedzi na nie. Wierzę, że są one z jednej strony jednoznaczne, a z drugiej nacechowane odpowiednią dozą szacunku dla tych ludzi, którzy myślą inaczej niż ja.

1. Czy Państwo ma mieć obowiązek wprowadzania związków partnerskich, czyli instytucji „paramałżeństwa”, dla par heteroseksualnych, które zdecydowały nie zawrzeć małżeństwa? Dlaczego przywileje przysługujące małżeństwu – ze względu na jego stabilność (trudniejszy niż w związkach partnerskich rozwód), filiację, oraz zrodzenie i edukację dzieci – Państwo miałoby przyznawać także tym parom, którzy mogą a nie chcą go zawrzeć? Czy moralne jest nadawanie przywilejów tym, co uchylają się przed obowiązkami?

Państwo nie ma żadnego obowiązku wprowadzania "związków partnerskich" dla par homoseksualnych. Formalne (niestety na razie, bez większych następstw w sferze ekonomicznej) przywileje w sposób naturalny powinny dotyczyć małżeństw. Mam wrażenie, że cały problem jest politycznie i medialnie "nadmuchiwany" przez wpływowe środowiska, które – na zasadzie "od rzemyczka do koziczka" – po "związkach partnerskich" chcą wprowadzić "małżeństwa" homoseksualne, a po "małżeństwach" homoseksualnych – możliwość adopcji przez nie dzieci.

2. Czy w polskim prawodawstwie potrzebne są specjalne uregulowania prawne dla niewielkiej grupy związków homoseksualnych? A jeśli tak, to co stoi na przeszkodzie, aby rozszerzyć takie uregulowania na związki poligamiczne czy różne inne?

Nie widzę żadnej potrzeby, aby do polskiego prawa wprowadzać specjalne regulacje dotyczące homoseksualistów. Są oni obywatelami i korzystają z tych samych obowiązków i przywilejów jak inni obywatele – a więc wyróżnianie ich w jakikolwiek sposób, czy nagradzanie uważam za zbędne.

3. Jeśli pewne kwestie potrzebują kodyfikacji, to czy potrzebna jest ustawa o „związkach partnerskich”, czy raczej brakuje instytucji „osoby najbliższej”, która mogłaby być wskazana np. notarialnie i nie była związana ze wspólnym pożyciem. Chodzi przede wszystkim o osoby opiekujące się lub obsługujące osoby starsze, niepełnosprawne lub jakiekolwiek inne, a niebędące z nimi ani spokrewnione ani pozostające w związku, lub osoby starsze żyjące ze względów ekonomicznych pod jednym dachem, a które mogłyby mieć prawo do informacji medycznej i dziedziczenia na szczególnych warunkach, etc. Czy wprowadzenie takiej instytucji, która odpowiedziałaby nawet na pewne postulaty osób żyjących w nieformalnych związkach, nie byłoby dużo lepszym rozwiązaniem?

Według mojej wiedzy już dziś notariusze mogą dokonywać pełnomocnictw, które ułatwią sytuację osób starszych czy niepełnosprawnych, a niespokrewnionych ze sobą i mieszkających pod jednym dachem. Może to w pełni objąć kwestię informacji medycznej czy dziedziczenia. Choć oczywiście można dyskutować o wprowadzeniu takiej instytucji, o którą Państwo pytacie. Znam osoby ze środowisk katolickich, które za taką instytucją się opowiadają. Oczekiwałbym z ich strony szerszej argumentacji "za".

Ryszard Czarnecki

[Fot. youtube]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook