Jedynie prawda jest ciekawa


Benedykt XVI: „Wiedziałem, że JPII jest święty”

07.03.2014

Papież emeryt udzielił pierwszego po abdykacji wywiadu. Dla Benedykta XVI – jak podkreślił w "Corriere della Sera" - jasne było, że Jan Paweł II jest święty. Dodał, że jako papież nie mógł go naśladować i zwrócił uwagę na jego niestrudzone zaangażowanie duszpasterskie i "odwagę prawdy".

Benedykt XVI na piśmie odpowiedział na pytania zadane mu przez Włodzimierza Rędziocha, autora książki będącej zbiorem wypowiedzi o polskim papieżu. Dziennikarz "L'Osservatore Romano" wydaje we Włoszech - w związku z kanonizacją 27 kwietnia - tom wspomnień "U boku Jana Pawła II. Przyjaciele i współpracownicy opowiadają".

Papież emeryt przyznał w wywiadzie opublikowanym przez dziennik "Corriere della Sera": - To, że Jan Paweł II był święty, stawało się dla mnie coraz bardziej jasne w latach współpracy z nim.

Następnie zwrócił uwagę na "jego intensywny kontakt z Bogiem". - Z tego brała się jego pogoda ducha, pośród wielkich trudów, jakie musiał znosić oraz odwaga, z jaką wypełniał swoje zadanie w naprawdę trudnych czasach - dodał Benedykt XVI.

- Jan Paweł II nie prosił o aplauz ani nigdy nie rozglądał się zatroskany, jak zostaną przyjęte jego decyzje - stwierdził następca polskiego papieża. - Działał zgodnie ze swą wiarą i swymi przekonaniami i był także gotów znieść ciosy - oświadczył emerytowany papież.

Wyjaśnił, że "odwaga prawdy" jest jego zdaniem pierwszorzędnym kryterium świętości Jana Pawła II. - Tylko patrząc na jego relacje z Bogiem można zrozumieć również jego niestrudzone zaangażowanie duszpasterskie - ocenił. - Poświęcił się mu ze zdecydowaniem, którego w inny sposób nie można wytłumaczyć - uważa Benedykt XVI. Zaangażowanie to - w jego opinii - widać było nie tylko w czasie wielkich pielgrzymek, ale również każdego dnia.

- Nie mogłem i nie powinienem był go naśladować, ale starałem się nieść dalej jego dziedzictwo i jego zadania najlepiej jak mogłem - wyznał papież emeryt i wyraził przekonanie, że jeszcze dzisiaj towarzyszy mu dobroć i błogosławieństwo Jana Pawła II.

Benedykt XVI opowiedział, że poznał osobiście kardynała Karola Wojtyłę podczas konklawe w 1978 roku, które wybrało Jana Pawła I. Wyjaśnił, że wcześniej, podczas Soboru Watykańskiego II choć pracowali razem nad konstytucją o Kościele, to byli w różnych sekcjach i nie spotkali się.

- Naturalnie słyszałem, jak mówiono o jego pracy jako filozofa i duszpasterza i od dłuższego czasu pragnąłem go poznać - wspomniał Benedykt XVI. Przyznał następnie: - Od samego początku czułem wielki szacunek i serdeczną sympatię dla metropolity krakowskiego.

Benedykt XVI pamięta również, że podczas narad przed konklawe kardynał Wojtyła dokonał "zdumiewającej analizy" marksizmu. - Lecz przede wszystkim wyczułem natychmiast wyraźnie osobisty urok, jaki z niego emanował - dodał.

Papież emeryt wyjaśnił, że pierwszym wyzwaniem doktrynalnym, jakiemu razem z Janem Pawłem II stawiał czoło jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, była teologia wyzwolenia, szerząca się w Ameryce Łacińskiej.

Za błędne uznał w wywiadzie powszechne przekonanie w Europie i Ameryce Północnej, że było to "wspieranie biednych, a zatem rzecz, którą należało zaaprobować". Tymczasem - dodał - "wiara chrześcijańska była wykorzystywana jako siła napędowa tego rewolucyjnego ruchu przekształcając go w ten sposób w siłę typu politycznego".

- Takiemu fałszowaniu wiary chrześcijańskiej należało się sprzeciwić także z miłości dla biednych i w imię służby dla nich - oświadczył Benedykt XVI. Podkreślił, że Jan Paweł II na podstawie swych doświadczeń z Polski przekazał mu "konieczne objaśnienia".  

Polski papież - wyjaśnił Joseph Ratzinger - widział w tej teologii "zniewolenie ideologią marksistowską" i twierdził, iż należało zwalczać ten rodzaj "wyzwolenia".

- Z drugiej strony, właśnie z powodu sytuacji swojej ojczyzny pokazał, że Kościół musi naprawdę działać na rzecz wolności i wyzwolenia nie w sposób polityczny, lecz rozbudzając w ludziach, poprzez wiarę, siły autentycznego wyzwolenia - oświadczył Benedykt XVI.

Podkreślił, że polski papież "zdemaskował fałszywą ideę wyzwolenia, a z drugiej ukazał autentyczne powołanie Kościoła do wyzwolenia człowieka".

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP/JKUB

[fot. Wikimedia Commons/Sergey Gabdurakhmanov/lic. C.C. 2.0]

Warto poczytać

  1. 1270kodomi 20.04.2018

    Totalny odlot KOD. Zbierają relikwie od „obrońców demokracji”

    Jeszcze niedawno KOD miał mocarstwowe plany odbicia Polski z rąk „kaczystów"

  2. pomnik18042018 19.04.2018

    Amerykanie zlikwidują pomnik katyński? „Rosyjscy oligarchowie planują w tym miejscu zbudować hotel"

    Według przedstawiciela amerykańskiej Polonii, który wystąpił w programie Marcina Roli w telewizji wRealu24.pl, zagrożona jest przyszłość Pomnika Katyńskiego w Jersey City.

  3. 1270kaczynskiprezesnaczelnik 19.04.2018

    Znany polityk o Jarosławie Kaczyńskim: Jest jak Piłsudski!

    Naczelnik, Wódz, Marszałek. To tylko niektóre określenia, którymi politycy opozycji i nieprzychylni PiS dziennikarze nazywają prezesa partii rządzącej Jarosława Kaczyńskiego

  4. 1270pawlowiczkrystyna 19.04.2018

    Prof. Pawłowicz przesadziła? Obraża byłych prezydentów

    Krystyna Pawłowicz słynie z mocnych i kontrowersyjnych wypowiedzi

  5. 1270luck22yluck222 18.04.2018

    Wspaniała inicjatywa niepełnosprawnego Łukasza Warzechy

    Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach trudno o bezinteresowną pomoc, a z pewnością jeszcze trudniej oczekiwać jej od osób, które na co dzień same potrzebują pomocy. .

  6. 1270luckyluck 18.04.2018

    Korwin-Mikke znów odleciał: PiS to komuniści z krzyżem na wierzchu!

    Znany miłośnik Putina, Janusz Korwin Mikke, postanowił znowu zabłysnąć

  7. 1270conchitawurst 16.04.2018

    Najsłynniejszy transwestyta Europy ma HIV

    Smutna prawda o kondycji współczesnego świata. Wurst cierpi na HIV

  8. 1270kuxniarbezwtyd 10.04.2018

    „Ależ to jest obrzydliwe. Orgia cynizmu”

    Niezwykle trafny komentarz redaktora naczelnego tygodnika „Sieci”. Obnażył hipokryzję salonowych dziennikarzy.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook