Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bazelak: Nie podporządkuję się dewiantom i oszustom

04.12.2014

„Nasze naiwne społeczeństwo jest sterowane przez demagogów i hipokrytów”.

Kamil Bazelak, polski sportowiec znany z jednoznacznych komentarzy o polskiej rzeczywistości, przyznaje, że „jedyną władzę w jego życiu sprawuje Bóg”. Zaznacza, że „nie jest niczyim niewolnikiem”.

„Nie uznaję żadnej narzucanej mi siłą władzy przez ludzi i instytucje państwowe. Nie jestem niczyim niewolnikiem. Nie jestem również kolejnym bezmyślnym trybikiem w zepsutej maszynie, jakim jest nasze naiwne społeczeństwo sterowane przez demagogów i hipokrytów. Nigdy nie podporządkuję się żadnym kłamcom, dewiantom i oszustom” - zaznacza Bazelak.

Dodaje, że „nie uznaje takiej władzy”. „Ludzie mogą mnie niszczyć, tłamsić, wyciągać konsekwencje prawne, obyczajowe, gospodarcze. Urzędy kontrolowane przez ludzką władzę mogą mną poniewierać, próbować kontrolować czy ubezwłasnowolniać. To tylko pozorna kontrola życia” - zaznacza sportowiec.

Wskazuje, że „prawdziwą i jedyną władzę w jego życiu sprawuje tylko Bóg, do którego należy jego dusza i serce”. „Tylko Bogu się podporządkowuję, albowiem tylko On jest dobry i sprawiedliwy. Należę do Boga i jemu powierzam swój los, całe swoje całe grzeszne życie. On wie, kim jestem, co myślę i jakimi wartościami się kieruję. Staram się podążać Jego drogą ku zbawieniu swojej duszy. Soli Deo Gloria. Tylko Bogu chwała” - kończy swoje wyznanie Kamil Bazelak.

ez
[Fot. wPolityce.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

media

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook