Jedynie prawda jest ciekawa

Bazelak: Musimy iść drogą Orbana

26.01.2016

Znany strongman tłumaczy skąd biorą się ataki na polski rząd.

„W końcu po wielu latach okradania i niszczenia Polski, mamy normalny chrześcijański rząd i prezydenta hołdującego najwyższym wartościom. Nie ma żadnego zagrożenia demokracji w Polsce. To wszystko są fantasmagorie ludzi, którzy utracili władzę.” - mówi Kamil Bazelak w rozmowie z tygodnikiem „Polska Niepodległa”

Zdaniem znanego strongmana, atak na nowy rząd to efekt „oderwania od koryta”

„Lewacy reprezentujący układ mafijny PO-PSL i Nowoczesnej tracą po prostu swoje strefy wpływów, w różnych dziedzinach, które do tej pory były przez nich zawłaszczane. Utrata stanowisk, pieniędzy i dominacji w mediach powodują ten medialny „ryk” ludzi odrywanych od koryta.” - powiedział.

Bazelak zwraca też uwagę na problem medialnego ataku na nowy rząd.

„Reżimowe media bezustannie przypuszczały i nadal przypuszczają ataki na środowiska patriotyczne i chrześcijańskie. Wrogiem publicznym stały się PIS, Kukiz15 i Ruch Narodowy.” - powiedział.

Strongman mówi też o problemie niemieckich wpływów w Polsce.

„Przegrany establishment w Polsce był uzależniony od niemieckiego kapitału. Niemcy po zmianie rządu tracą możliwość wpływania na politykę w Polsce.” - tłumaczy Bazelak.

„Nie możemy bać się pohukiwań niemieckich polityków. Musimy iść drogą Viktora Orbana.” - dodaje.

Mly/kamilbazelak.pl

fot. [youtube]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook