Jedynie prawda jest ciekawa

Bazelak bez wątpliwości: Jestem patriotą! Głosuję na PiS!

23.10.2015

„To jedyna partia, która w obecnej chwili może coś zmienić w Polsce”.

Kamil Bazelak, znany sportowiec, często komentujący życie publiczne, nie pozostawia wątpliwości. „Jestem chrześcijaninem i patriotą, dlatego głosuję na Prawo i Sprawiedliwość” - pisze na swojej stronie.

Zawodnik MMA wskazuje, że „w każdej z istniejących prawicowych partii istnieją rzeczy i zagadnienia, z którymi światopoglądowo się nie zgadzam, ale to nie zmienia mojego stosunku do polskiej prawicy”. „Popieram całym sercem Zjednoczoną Prawicę, KWW Grzegorza Brauna Szczęść Boże, Korwina, Kukiza, Ruch Narodowy, ale swój głos oddaję na PIS.To jedyna partia, która w obecnej chwili może coś zmienić w Polsce” - zaznacza.

Sportowiec przypomina, że „25 października 2015 roku mamy szansę obalić dyktaturę Platformy Obywatelskiej i PSL”. „Musimy się zmobilizować i iść całymi rodzinami do wyborów parlamentarnych. To jedyna szansa, aby coś w naszym kraju zmienić. Jesteśmy okradani, oszukiwani i gnębieni przez zamordystyczną partię PO, która niszczy Polskę i Polaków szerząc terror za pomocą organów ścigania, władzy sądowniczej, posługując się instytucjami, takimi jak urzędy skarbowe, sanepid, izby komornicze i inne” - pisze Bazelak.

Informuje, że ostatnie dni spędził w Anglii, „obserwując na jakim poziomie żyją tam Polacy”. „Nie dziwię się teraz, że coraz więcej ludzi emigruje z naszego kraju w poszukiwaniu lepszego życia do Anglii, Niemiec, Belgii czy Holandii. W Polsce nie da się po prostu żyć! Za granicą zarabiamy lepiej, żyjemy na zupełnie innym poziomie. W Polsce jesteśmy niewolnikami i parobkami dla rządzących!” - pisze.

Bazelak zachęca, by „wziąć sprawy w swoje ręce i zrzucić z piedestału antypolski układ PO-PSL”. „To zdrajcy naszego narodu! Ludzie tacy jak Kopacz, Tusk, Komorowski, Sikorski, Niesiołowski plują nam w twarz, niszczą nasz kraj, depczą groby pomordowanych bohaterów, Żołnierzy Niezłomnych. Pieniądze, jakie zarabia większość ludzi pracując w Polsce, to jałmużna, jaką się nam wypłaca za naszą ciężką pracę” - wskazuje.

I apeluje: „Bądźmy mądrzy, wybierajmy mądrze! Nasz los leży w naszych rękach!”

Odważny tekst Kamila Bazelaka.

ez

[Fot. Kamilbazelak.pl]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook