Jedynie prawda jest ciekawa


Baranowska: Festiwal podwójnych standardów

10.12.2016

„Takiego festiwalu hipokryzji i stosowania podwójnych standardów jak w ostatnich dniach, dawno już nie było” - pisze w felietonie w Dorzeczy.pl Kamila Baranowska.

„Serce roście patrząc, jak lawinowo rośnie nam liczba radykalnych przeciwników obecności funkcjonariuszy PRL w życiu publicznym. Co ten PiS robi z ludźmi!” - ironizuje Baranowska. 

„Łza się w oku kręci, gdy dotychczasowi przeciwnicy lustracji ekscytują się zawartością akt IPN, porównują dokumenty, podpisy i konfrontują świadków!” - pisze publicystka 

Autorka felietonu pisze dalej, że teraz więc powinni z Sejmu zniknąć nie tylko Piotrowicz, ale także Śledzińska-Katarińska, Święcicki i inni postkomunistyczni komentatorzy o komunistycznym rodowodzie jak Dukaczewski czy Bauman. 

Jak stwierdza Baranowska: „Pomarzyć zawsze można”. I dodaje: „Prawda jest jednak taka, że takiego festiwalu hipokryzji i stosowania podwójnych standardów jak w ostatnich dniach, dawno już nie było”. 

Publicystka „DoRzeczy” zwraca uwagę, że Piotrowicz jest rozliczany przez te osoby, które wspierały wcześniej ubeckie emerytury czy płk. Mazgułę. Jak podkreśla, „nie dostrzegają własnej śmieszności”. 

„Walka plemienna, jak widać, wchodzi na kolejny poziom oderwania od rzeczywistości. Bo trzeba mieć ludzi za istoty całkiem pozbawione rozumu, by myśleć, że ktokolwiek uwierzy tu w szczerość intencji” - pisze Baranowska. 

Publicystka wytyka hipokryzję również rządzącemu PiS. Jej zdaniem obrona Piotrowicza przybiera kuriozalne formy. 

„Jeśli wytyka się hipokryzję drugiej stronie, samemu nie można jej stosować i jeszcze bronić, używając do tego racji moralnych. To nieuczciwe” - stwierdza autorka tekstu. 

Baranowska pisze również, że na szczęście pojawiają się głosy po prawej stronie opinii publicznej, które odrzucają tę hipokryzję i stosowanie podwójnych standardów. Szkoda jednak, zaznacza jednocześnie autorka, że po drugiej stronie nie widać chęci to wyłamania się z „plemiennej walki”. 

Jak felietonistka odnosi się do samego Stanisława Piotrowicza? „PiS ma z nim duży problem i to na własne życzenie” - pisze, wyjaśniając że taki człowiek nie powinien być na pierwszej linii w sporze o Trybunał Konstytucyjny. 

„Nie można obniżać emerytur ubekom i frontmenem formacji czynić prokuratora, oskarżającego opozycjonistę w stanie wojennym” - stwierdza. 

Jak podkreśla, nawet gdyby Piotrowicz był posłem dalszego szeregu, to czy zmieniłoby to sytuację? 

„Nie byłoby hałasu - to pewne, ale czy byłoby to w porządku wobec głoszonych od lat haseł rozliczenia PRL?” - puentuje Baranowska. 


ak/Dorzeczy.pl

[fot. YouTube/TV Republika]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook