Jedynie prawda jest ciekawa

Bączek: "Wprost" realizuje plan Sikorskiego

19.08.2014

"Ma to związek z tym, że Komorowski ma zeznawać w procesie Wojciecha Sumlińskiego."

W poniedziałkowym numerze tygodnika „Wprost” możemy przeczytać, że dziennikarze są w posiadaniu 47 stron dokumentów z adnotacją „ściśle tajne”. Dokumenty mają dotyczyć aneksu do raportu z likwidacji „WSI”.

Były członek komisji weryfikacyjnej WSI, Piotr Bączek w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” odnosi się do insynuacji jakoby dokumenty miały wyciec w 2007 roku,.

„To, że pojawiają się informacje o wyciekaniu dokumentów, jest moim zdaniem kontynuacją prowokacji, jaką była tzw. afera marszałkowa, czyli operacja ABW i byłych żołnierzy WSI, mająca na celu skompromitowanie członków komisji weryfikacyjnej WSI.” – twierdzi Bączek.

„Komisja w 2008 roku zakończyła swoją działalność, więc od tego czasu za to, by nie było przecieków odpowiedzialna jest Służba Kontrwywiadu Wojskowego i kancelaria Prezydenta Komorowskiego”. – dodaje Piotr Bączek.

Bączek odrzuca oskarżenia o szukanie przez komisję weryfikacyjną haków na Bronisława Komorowskiego.

„Jest to oczywiście kompletna bzdura, a moim zdaniem ma to związek z tym, że Komorowski ma zeznawać w procesie Wojciecha Sumlińskiego. Jego zeznania będą skonfrontowane z zeznaniami nieżyjącego już płk. Leszka Tobiasza.”

W czasie „afery taśmowej” wypłynęły też nagrania rozmów Radosława Sikorskiego z Jackiem Rostowskim. Minister Spraw Zagranicznych planował walkę z PiS-em poprzez grę sprawą katastrofy smoleńskiej i sejmowej komisji zajmującej się rozwiązaniem tej sprawy.

„Według mnie obecna publikacja „Wprost” jest realizacją planu ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.” – mówi Piotr Bączek.

 

Gazeta Polska Codziennie/tk

 

Fot. wPolityce.pl/tvn

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook