Jedynie prawda jest ciekawa

Armia skazana na kryzys

19.11.2011

W ostatnich latach stan polskiego wojska i systemy obrony narodowej niebezpiecznie się pogarsza. Za czasów Bogdana Klicha mieliśmy do czynienia z dwoma tragicznymi wypadkami w lotnictwie wojskowym. W czasie kilku lat zginęło w Polsce więcej generałów niż od II wojny światowej. Nieodpowiedzialne działanie ministra Klicha, fatalnie przeprowadzone uzawodowienie wojska spowodowało, że minister Tomasz Siemioniak przejął resort ON po Klichu w złym stanie. Czy w ciągu obecnej kadencji Sejmu Siemioniakowi uda się wyciągnąć MON z kryzysu?

Grzegorz Kwaśniak, ekspert Fundacji Republikańskiej, pytany o ocenę szans ministra na sukces przyznaje, że jest sceptyczny. - Wszystko wskazuje na to, że nie ma on wielkich szans na sukces w MON. Obecny rząd, ekipa rządząca Polską ma podejście do polityki i państwa, które nie sprzyja reformowaniu czegokolwiek. Siły zbrojne to natomiast taki sam obszar państwa jak każdy inny, więc wątpię, by akurat w tej kwestii rządzący wykazywali się wielką determinacją do działania – tłumaczy Kwaśniak.

Nasz rozmówca zaznacza, że nie chce z góry przekreślać szans ministra Siemioniaka, ale również on nie ma cech potrzebnych dobremu szefowi MON. - Minister Siemioniak nie zna się na siłach zbrojnych i obronności. Ostatnio wprawdzie często mówi się, że minister nie musi się znać na tym, czym zajmuje się jego resort, ale wiedzę podstawową w moim odczuciu mieć musi. Szef resortu musi czuć problemy, którymi ma się zajmować, musi zetknąć się z problemami danego obszaru – tłumaczy Kwaśniak. Zaznacza, że minister Siemioniak „jest człowiekiem zupełnie z zewnątrz”. - Niestety wątpię, by te braki można było po prostu uzupełnić dobrymi doradcami i urzędnikami. W Polsce kadra urzędników średniego szczebla nie jest dobrze przygotowana do pracy, brakuje jej przygotowania merytorycznego – tłumaczy rozmówca portalu Stefczyk.info.

Ekspert Fundacji Republikańskiej zaznacza, że również sytuacja polityczna ministra nie pozwala na optymizm. - On nie ma zaplecza politycznego. Partie polityczne w kraju żyją natomiast w systemie klanowym. Tworzą się wewnętrzne frakcje. Ten, kto ma bliżej do ucha premiera, ma większy wpływ na rzeczywistość. Siemioniak również pod tym względem jest słaby – wskazuje Kwaśniak.

Ekspert pytany co minister powinien zmienić w pierwszej kolejności w MON zaznacza, że należy zacząć od decyzji strategicznych dotyczących wojska. - Minister powinien zacząć od zmiany dotychczasowej doktryny obronnej Polski. W mojej ocenie ona jest już nieaktualna. Mówiąc kolokwialnie do tej pory mieliśmy podejście, że w razie zagrożenia sojusznicy przyjdą i nas obronią, a my im trochę pomożemy. Jednak wydarzenia ostatnich lat pokazują, że oni raczej nie przyjdą i nas nie obronią. Będziemy musieli się raczej sami bronić. To trzeba sobie uświadomić. Jednak nasze elity władzy na razie tego sobie nie chciały uświadomić – tłumaczy Grzegorz Kwaśniak. Dodaje, że „nie możemy liczyć na to, że sojusznicy zrobią wszystko za nas”.

Nasz rozmówca wskazuje również, że dokonano w Polsce złego wyboru modelu armii. - Od czasu naszego wejścia do NATO wojsko ewoluuje w kierunku armii ekspedycyjnej. To dzieje się z jednoczesnym zaniedbywaniem zdolności obronnych kraju. Musimy więc zastanowić się nad zmianą strategiczną armii. Taką potrzebę powinien sobie uświadomić minister Siemioniak. Jednak nie wiem, czy jest w stanie. Do tego bowiem trzeba mieć elementarną wiedzę – zaznacza Kwaśniak.

Ekspert Fundacji Republikańskiej radzi także, że minister powinien się wystrzegać błędów wielu poprzedników. - Minister obrony narodowej nie powinien się skupiać tylko na Siłach Zbrojnych. On ma się zajmować całą obroną narodową. Tymczasem dotychczasowi ministrowie koncentrowali się właśnie na Siłach Zbrojnych, zapominając o całym systemie obronnym – tłumaczy nasz rozmówca. Wskazuje, że „Siły Zbrojne są jedynie jednym z elementów systemu”. - Minister odpowiada za całą obronność, a ona odejmuje większość administracji państwowej. Każdy urzędnik ma w kompetencji zadania związane z obronnością. Minister powinien więc pamiętać o tym i pełnić rolę koordynatora obronności – tłumaczy Kwaśniak.

Rozmówca portalu Stefczyk.info zaznacza, że w wojsku oraz systemie obronnym w Polsce powinno zajść wiele zmian. Wśród nich m.in. system doboru i szkolenia kadr. Jednak niestety Grzegorz Kwaśniak nie spodziewa się sukcesów nowego szefa MON Tomasza Siemioniaka. Wygląda na to, że polskie wojsko w najbliższych latach skazane zostało na kryzys.

Stanisław Żaryn

[Fot. Wojciech Grzedzinski/Prezydent.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook