Jedynie prawda jest ciekawa


Antypolonizm czerwonej zarazy

18.06.2012

W związku z wydarzeniami, które mają miejsce w Polsce w czasie ostatnich kilkunastu dni , to jest propagowaniem znaków stalinowskiej i komunistycznej ideologii oraz idącymi za tym aktami przemocy, Sejsmograf Antypolonizmu odnotowuje następujące kwestie.

Wyobraźmy sobie, że mistrzostwa odbywają się w Izraelu. Przed meczem w Tel-Avivie kibice z Niemiec i Austrii chcą przemaszerować z flagami i symbolami III Rzeszy Niemieckiej. Kilka dni wcześniej, po meczu w Jerozolimie pobili kilku żydowskich stewardów.

Jak myślicie, czy dostaliby zezwolenie na ten przemarsz? Czy noszenie "haken kreuzów" i wywieszanie transparentów z napisem "this is Germany/Austria" na meczu z Izraelem oraz z rysunkiem faceta z nożem przeszłoby w Izraelu? To chyba pytania retoryczne.

Tymczasem w czasie meczu we Wrocławiu miłośnicy Stalina i innych morderców z Rosji pobili polskich stewardów. Mimo tego dostali zezwolenie na przemarsz w Warszawie i jak widać na zdjęciach promowali w Polsce zakazaną ideologię.

Komunizm zabił więcej ludzi niż niemiecki totalitaryzm. Polacy byli jednymi z największych ofiar komunizmu i stalinizmu. Skutki tej zbrodniczej ideologii ponoszą do dziś. Jak więc jest możliwe, że w środku Warszawy, miasta zniszczonego wspólną decyzją Niemców i rosyjskich komunistów, pozwala się na agresywne manifestowanie "wielkości" ludobójczych symboli?

Po przemarszu doszło do bójek. Nie popieramy żadnej przemocy, jednak ze społecznego punktu widzenia, było to do przewidzenia. Prowokatorzy, neostalinowcy, rosyjscy szowiniści oraz miejscowi chuligani stanowili mieszankę wybuchową.

Władze Warszawy nie tylko więc nie zadbały o interes Polaków, jeśli chodzi potępienie zbrodniczej ideologii, niepromowanie jej w Rzeczpospolitej Polskiej. Co gorsza zgodą na marsz umożliwiły zamieszki, dobrze raczej wiedząc, co może się stać.

Czy jest czymś normalnym, aby w XXI wieku na ulicach stolicy państwa udręczonego przez niemiecko-sowiecką okupację, chodzili ludzie promujący na flagach i koszulkach ideologię towarzyszącą jednemu z okupantów?

Ta historia rodzi wiele pytań. Zamierzamy postawić choć część z nich:

1) Czemu organizacja Nigdy Więcej oraz telewizja BCC nie zareagowały? Czyżby Nigdy Więcej oraz BBC nie walczyły z fanami 17 września? Czy dlatego, że poszukiwanie abstrakcyjnego rasizmu, w kraju który nie był nigdy kolonią jest opłacalne, jednak potępienie stalinizmu nie daje żadnych korzyści?

2) Jeden z tzw. polskich polityków od razu wysłał do ambasady Rosji list z wyjaśnieniem, kto odpowiada za zamieszki (i tym kto odpowiada nie był wcale towarzysz Stalin). Oficjalna wersja w Rosji już głosi, że to polscy chuligani pobili Rosjan.  Czy to Polacy okupowali Rosję w XIX w., czy Polacy wysłali Rosjan na Syberię, strzelali rosyjskiej inteligencji w potylicę, zajęli 17 września 1939 połowę terytorium Rosji i wreszcie zainstalowali tam komunizm?  Komunistyczne symbole noszone po Warszawie, widoczne na zdjęciach, nosili zapewne niewinni i grzeczni chłopcy, których pobili jak zwykle polscy... (trzy kropki zostawiamy dla polonofobów z organizacji walczących o to, jak wyciągnąć pieniądze na walkę z czymś). Zresztą UEFA ukarała za zachowanie we Wrocławiu kibiców rosyjskich.

3) Czy flaga "this is Russia' z wizerunkiem czerwonego oprawcy z nożem wywieszona na meczu Polska-Rosja przez kibiców przyjezdnych licuje z hasłem "Respect" promowanym przez UEFA oraz opowieściami o złych Polakach i  biednych przyjezdnych ofiarach? (Jak wiadomo, Putin wysłał swojego doradcę Michaiła Fiedotowa  ds. praw człowieka i społeczeństwa obywatelskiego, który ma w Polsce bronić rosyjskich kibiców).

W celu uniknięcia niejasności. Jesteśmy przeciwko przemocy. Jednak jesteśmy także przeciwko przemocy symbolicznej. Tej przemocy za pomocą której terroryzuje i upadla się Polaków, często za pieniądze z polskiego budżetu.

Traktujmy wszystkie narody tymi samymi miarami. Tak samo Polaków, jak i Rosjan.

Sejsmograf Antypolonizmu

[fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook