Jedynie prawda jest ciekawa

Andrzej Jaroszewicz: Co Wałęsa wie o śmierci mojego ojca?

20.02.2017

Syn Piotra Jaroszewicza o nowych faktach w sprawie zabójstwa jego ojca.

Od zabójstwa byłego premiera PRL Piotra Jaroszewicza minęło już wiele lat, a sprawa do dziś nie pozostaje wyjaśniona. Do nowych dowodów w sprawie dotarł Tomasz Sekielski ze stacji NOWA TV. Sprawę komentuje Andrzej, syn Piotra Jaroszewicza, w rozmowie z „SuperExpressem”.

„Cieszę się, że te dowody się odnalazły. Przede wszystkim należałoby jednak bardzo rzetelnie przestudiować dwa pierwsze tomy akt. Bo tam de facto jest sedno sprawy! Dziwię się jednak kilku sprawom, które wyszły przy tej okazji” - mówi Andrzej Jaroszewicz.

„To kabaret, a nie śledztwo. Przecież to był premier państwa! I niezależnie, jak kto PRL ocenia, to sposób wyjaśniania tej sprawy to skandal i wstyd dla Polski” - dodaje.

Dowody Sekielskiemu przekazać miał drugi z synów Piotra Jaroszewicza.

„Ja nie wierzę w wersję podawaną przez mojego brata. Żeby coś dostać z sądu i nie otwierać? Odwrócę sytuację i zapytam pana: czy pan otworzyłby to pudło, gdyby pan je dostał, czy trzymałby przez siedem lat zamknięte?” - mówi o tym Andrzej Jaroszewicz.

„Moim zdaniem Jan nie mówi całej prawdy. Nie mówi wszystkiego, co wie. Nie podobają mi się jego tłumaczenia i wystąpienia. Są dość pokrętne” - dodaje.

Andrzej Jaroszewicz zwraca uwagę na to słowa swojego ojca, który mówił m.in. o agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy.

„Ojciec mówił w prywatnych rozmowach wiele rzeczy, w które nie mam powodu wątpić. Także takich, które później się potwierdziły, jak agenturalna współpraca Wałęsy. Mówił o innych osobach, o infiltracji tych środowisk” - powiedział.

„I bardzo bym chciał wiedzieć, co Wałęsa wie na temat śmierci mojego ojca” - dodał.

Mly/se.pl

fot. [Wikimedia Commons]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook