Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Andrzej Duda: "Platforma likwiduje Polskę"

30.11.2013

Kto sądził, że następca Adama Hofmana na stanowisku rzecznika PiS będzie nieśmiały i bezbarwny, musi zweryfikować swoją opinię. Andrzej Duda potrafi nazwać rzeczy po imieniu.

- Platforma likwiduje Polskę. To szczególnie widać w Polsce powiatowej. Znikają tam szkoły, sądy, komisariaty, urzędy pocztowe, transport. Nie ma żadnej oferty pracy dla młodych ludzi. PO szczyci się swoją europejskością i nowoczesnością, a prowadzi działania sprzeczne z europejską zasadą zrównoważonego rozwoju - ostro ocenia ekipę Donalda Tuska.

- Niestety, Polacy dopiero teraz widzą, komu powierzyli władzę w 2007 r., a potem jeszcze raz w 2011 r. To jest ugrupowanie, które od sześciu lat na wszystkich płaszczyznach prowadzi demontaż państwa polskiego - mówi  Duda w wywiadzie dla "Super Expressu", oceniając kondycję Platformy, która  w niektórych sondażach zeszła poniżej 20 proc. poparcia.

- W sprawach państwowych ci ludzie są absolutnie nieudolni. Ale oprócz tego, jestem o tym przekonany, są ludzie, którzy robią interesy dla siebie i swoich rodzin - zaznacza rzecznik PiS.

- Proszę spojrzeć np. na byłego ministra Aleksandra Grada. Proszę zapytać o interesy jego żony. Proszę zapytać o spółkę MSS, która została sprzedana spółce, w której zarządzie zasiada były poseł PO. Owa spółka decyzją marszałka Sowy z PO dostała 64 mln zł dofinansowania z funduszów europejskich. I natychmiast zawarła kontrakt na realizację zadań z żoną pana ministra Grada - podkreśla Duda w rozmowie z red. naczelnym "SE" Sławomirem Jastrzębowskim.

I dodaje:  - To jest dzisiejsza rzeczywistość Polski w rękach PO. Wszystko jest rozdrapywane pomiędzy kolesiów i wszystko jest po kolei marnowane.

Duda przewiduje, że PiS wygra najbliższe wybory parlamentarne i utworzy rząd. -  Jestem o tym przekonany, bo Polacy zobaczyli to, co było przed nimi ukrywane, a mianowicie to, jak wygląda dzisiaj Polska i co oznacza sześć lat degradujących rządów PO - podkreśla.

Jego zdaniem, potencjalnym sprzymierzeńcem  PiS może być część Platformy. - Jeśli chodzi o potencjalnego koalicjanta, to jest możliwe, że wyłoni się on z tego, co zostanie z PO. Platforma jest formacją absolutnie schyłkową, która w końcu się rozpadnie - twierdzi rzecznik PiS.

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!


JUB/ "SE"

[fot. PAP/Jakub Kamiński]
CS144FotMINI

Czas Stefczyka 144/2017

PDF (7,88 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook