Jedynie prawda jest ciekawa

Andrzej Duda: NATO traktuje Polskę jak kraj buforowy

13.08.2015

W rozmowie z brytyjskim dziennikiem „Financial Times” prezydent Andrzej Duda skrytykował podejście Sojuszu Północnoatlantyckiego do rozmieszczenia w naszym kraju baz i wojsk NATO. Zarzucił Sojuszowi, że traktuje Polskę jak „strefę buforową” a nie „pełnoprawny kraj członkowski”.

„Nie chcemy być strefą buforową. Chcemy być prawdziwą wschodnią flanką sojuszu. Dziś, gdy spojrzymy na to, jak rozlokowane są bazy, to granicą są Niemcy” - powiedział prezydent RP.

„Jeśli Polska i inne kraje Europy Środkowej stanowią prawdziwą flankę NATO, a Sojusz ma nas chronić, to jest tylko logiczne, by bazy zostały rozmieszczone w tych krajach” - dodał. Oraz zapowiedział, że kwestia stałych baz NATO, mimo sprzeciwu Niemiec, będzie jednym z głównych tematów szczytu Sojuszu w przyszłym roku w Warszawie.

Duda podkreślił, że NATO nie poradziło sobie z przystosowaniem swojej strategii na wschodniej granicy w następstwie "imperialnych działań" Rosji na Ukrainie i w Gruzji.

„Zupełnie jakby NATO nie zauważyło przejścia Polski z Europy Wschodniej do Zachodniej”- powiedział. W pierwszym wywiadzie dla zagranicznych mediów prezydent odniósł się także do polityki klimatycznej UE, swoich przedwyborczych obietnic oraz przetargu na śmigłowce dla polskiej armii, który nazwał „problematycznym”.

„Otrzymałem sygnały odnośnie nieprawidłowości w procedurze przetargowej. Minister obrony twierdzi, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Ale musimy to wyjaśnić. W sposób merytoryczny” - podkreślił Andrzej Duda.

„Biorąc pod uwagę ogromne pieniądze przeznaczone na ten cel, (...) chciałbym, abyśmy maksymalizowali możliwości, jakie to może dać polskiej gospodarce: (chciałbym), żebyśmy produkowali je w Polsce, dając pracę Polakom” - wskazał.

Odnosząc się do spekulacji w zagranicznych mediach, dotyczących jego relacji z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, powiedział, że "w polskim interesie leży, aby nasi przedstawiciele zajmowali prestiżowe stanowiska" i "brali w swojej pracy pod uwagę, skąd pochodzą, tak jak to robią wszyscy inni".

Ryb, Financial Times, Dailymail.co.uk

Fot. [PAP/Marcin Bielecki]

 

 

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook