Jedynie prawda jest ciekawa

Amerykanistka o Trumpie: " Zapowiedzi o zbliżeniu z Rosją nie będą realizowane"

25.02.2017

Widać już bardzo wyraźnie, że wszystkie zapowiedzi Donalda Trumpa o zbliżeniu z Rosją nie będą realizowane - mówi PAP amerykanistka prof. Paulina Matera. Jak dodaje, także "plotki o końcu NATO okazały się przesadzone", a Europa dostała zapewnienie o zaangażowaniu się USA w jej obronę.

Widać już bardzo wyraźnie, że wszystkie zapowiedzi Donalda Trumpa o zbliżeniu z Rosją nie będą realizowane - mówi PAP amerykanistka prof. Paulina Matera. Jak dodaje, także "plotki o końcu NATO okazały się przesadzone", a Europa dostała zapewnienie o zaangażowaniu się USA w jej obronę.

Jak oceniła ekspertka, prezydent USA nie realizuje wszystkich, często niepokojących zapowiedzi z kampanii wyborczej. "Wynika to ze stabilności systemu amerykańskiego i kontroli innych władz (kongresu, sądów), a także z opinii członków administracji, którzy skutecznie odwodzą go od pewnych działań" - mówiła PAP prof. Matera.

Jak dotąd - zwróciła uwagę - prezydent Trump zrealizował swoją zapowiedź dotyczącą odwołania udziału Stanów Zjednoczonych w Partnerstwie Transpacyficznym i planowanym układzie o wolnym handlu obejmującym zarówno kraje Ameryki Łacińskiej, Północnej jak i regionu Azji i Pacyfiku.

Natomiast bardzo wyraźnie widać, że zapowiedzi o zbliżeniu z Rosją, które wzbudzały niepokój szczególnie w Polsce, nie będą w pełni realizowane - oceniła prof. Matera z Katedry Amerykanistyki i Mass Mediów Uniwersytetu Łódzkiego.

"Kongres nie chce zgodzić się na zniesienie sankcji (nałożonych na Rosję), także jego najbliżsi współpracownicy starają się przekonać prezydenta Trumpa, że nie jest to dobry pomysł. Czołowi przedstawiciele amerykańskiej administracji mówią o tym, że Rosja powinna oddać Krym Ukrainie i zaprzestać destabilizacji tego państwa" - podkreśliła ekspertka.

Według niej równe niepokojące były wypowiedzi Trumpa na temat kluczowych organizacji międzynarodowych - NATO czy UE. "Ale po konferencji monachijskiej, na której wypowiadali się zarówno wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, jak i sekretarz obrony (Mike Pence i James Mattis - PAP) widzimy, że Sojusz jest raczej stabilny. Europa dostała zapewnienie o zaangażowaniu się Stanów Zjednoczonych w jej obronę, chociaż zapowiadano, że sojusznicy będą musieli zwiększyć wydatki na ten cel. Jednakże wszelkie plotki o końcu NATO okazały się przesadzone" - oceniła prof. Matera.

Przypomniała, że Polska jest jednym z niewielu państw NATO, które wypełniły zobowiązanie wydatków na obronności rzędu 2 proc. swojego PKB. Jednak - jej zdaniem - należy pamiętać, że Donald Trump na pewno w tym momencie nie patrzy na Polskę jako na oddzielnego sojusznika USA. Polska jest częścią
UE i NATO i należy obserwować co Trump mówi na temat relacji z Unią i z Sojuszem. "Polska jest członkiem tych organizacji i tak będzie postrzegana przez administrację amerykańską" - oceniła.

Zdaniem prof. Matery Trump jest politykiem, który nie jest przywiązany do ideologii i nie ma stałej agendy w polityce zagranicznej, która dopiero się kształtuje.

"On nie został prezydentem z jakimś konkretnym planem na politykę zagraniczną. Będzie ona kształtowana nie tylko przez niego, ale także przez jego najbliższych współpracowników i przez Kongres. I myślę, że on będzie w wielu przypadkach gotowy się do tego dostosować" - uważa ekspertka. Jak podkreśliła, głównym celem nowego prezydenta USA jest przywrócenie Amerykanom miejsc pracy i będzie on robił wszystko, także w aspekcie polityki zagranicznej, żeby ten cel zrealizować.

[fot.PAP/EPA/OLIVIER DOULIERY / POOL]

MW/PAP
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook