Jedynie prawda jest ciekawa

Ambasador Węgier tłumaczy poparcie Tuska

13.03.2017

„Na pewno na każdy kraj były naciski. Nie było mnie w Brukseli, więc nie jestem w stanie powiedzieć, jakie były naciski. Wiemy, jak toczy się polityka europejska, więc były grupy, które chciały państwa europejskie przekonać" - mówiła na antenie TVP Info węgierska ambasador w Polsce Orsolya Zsuzsanna Kovács, odnosząc się do tematu poparcia Donalda Tuska przez Węgry.

„Wcześniej było jeszcze dwóch kandydatów EPL, w chwili głosowania był już tylko jeden kandydat. Fidesz jest właśnie członkiem EPL” — powiedziała.

„To była jedna decyzja personalna oparta na tym, kto do jakiej partii należy w PE. Trzeba wyjaśnić, że węgierskiej struktury partyjnej nie można przełożyć na polską” - mówiła dyplomatka. 

„Nie można tego przełożyć na polski system partyjny, są kwestie w których bardziej zgadzamy się z PiS-em, są kwestie – jak decyzja personalna – że będziemy wspierać kandydata EPL” - dodała. 

Na uwagę Michała Adamczyka, że Polska liczyła na Węgry, ambasador odpowiedziała: „Sądzę, że nasz premier miał tę świadomość i rozważał tę sytuację. Nasz premier jeszcze przed szczytem poinformował panią premier Szydło, jaka zapadła ostateczna decyzja Węgier”. 

Zapytana o naciski, stwierdziła: „Na pewno na każdy kraj były naciski. Nie było mnie w Brukseli, więc nie jestem w stanie powiedzieć, jakie były naciski”. Po czym dodała: „Wiemy, jak toczy się polityka europejska, więc były grupy, które chciały państwa europejskie przekonać". 

Orsolya Zsuzsanna Kovács zwróciła również uwagę na współpracę państw Grupy Wyszehradzkiej. 

„Sądzę, że współpraca polsko-węgierska i innych krajów V4 jest mocna. Jest zdolność do rozważania wspólnych interesów. Kraje Grupy Wyszehradzkiej są widoczne w UE, w wielu sprawach mamy wspólny głos, mamy duże znaczenie w UE i jestem pewna, że tak będzie także w przyszłości” - powiedziała. 

„Chcemy, żeby kraje narodowe były wzmocnione, chcemy silnej Europy, chcemy Europy chrześcijańskiej, to bardzo ważna kwestia, w której Polska i Węgry absolutnie się zgadzają. Również ws. polityki migracyjnej stanowisko Polski i Węgier jest zgodne” - zaznaczyła ambasador Węgier w Polsce. 

Ambasador podkreśliła znaczenie relacji polsko-węgierskich. 

„W tej napiętej sytuacji trzeba rozsądku. (…) Jest 1000-letnia przyjaźń, przetrwaliśmy tak trudne okresy historii, więc jestem pewna, że możemy liczyć na siebie w przyszłości” - podkreśliła. 

„Jednym z moich głównych zadań jest to, żeby moja generacja rozumiała, że współpraca polsko-węgierska ma sens” - dodała Kovács. 

ak/wPolityce.pl 

[fot. SI/TVP Info]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook