Jedynie prawda jest ciekawa


Akcja dezinformacyjna po katastrofie

30.10.2012

Zamordowanie 96 osób, w tym prezydenta RP, innych wybitnych przedstawicieli życia publicznego, to niesłychana zbrodnia. I każdy, kto, choćby tylko poprzez matactwo czy poplecznictwo ma z nią cokolwiek wspólnego, musi ponieść konsekwencje. W tym kierunku będziemy działali.

- Śmierć pana chorążego Musia jest wydarzeniem bardzo istotnym i bez tego kontekstu, o którego istnieniu dowiedzieliśmy się dzisiaj, a jeszcze bardziej istotnym w świetle tego kontekstu. Pan chorąży zeznawał przed prokuraturą wojskową, że po pierwsze słyszał dwa wybuchy, a po drugie, że Rosjanie sprowadzali samoloty – bo chodziło nie tylko o samolot rządowy z prezydentem Rzeczypospolitej na pokładzie i z wieloma innymi przedstawicielami polskiego życia publicznego (…), ale także o samolot Jak.

Jarosław Kaczyński przypomniał, że według Remigiusza Musia, maszyny były sprowadzane do 50 m, wbrew wszelkim przepisom. Podkreślił też, że nie odnaleziono tych informacji w czarnej skrzynce, co by sugerowało, że zapisy rejestratora zostały sfałszowana.

- Przyjrzenie się temu wydarzeniu jest konieczne, a przede wszystkim uczynienie wszystkiego, by śledztwo w tej sprawie miało taki charakter, jaki powinno, czyli została założona hipoteza zabójstwa i została w sposób odpowiedni, dogłębnie zbadana – ma ona bardzo wiele przesłanek, żeby to miało miejsce i żeby zespół się w tej w kwestii wypowiedział.

O dzisiejszych doniesieniach „Rzeczpospolitej” były premier powiedział:

- Słyszymy już różnego rodzaju wyjaśnienia – II Wojna Światowa, ciężkie walki wokół Smoleńska. Ostatnio słyszymy, że były jakieś próby strzelania w Afganistanie i powracający z Afganistanu pozostawili ślady trotylu… Chcę do tego podejść z pełnym spokojem i przypomnieć: Najpierw mamy rozdzielenie wizyt, później w praktyce zdjęcie z prezydenta ochrony – brak inspekcji na lotnisku, brak BOR-u na lotnisku, po katastrofie mamy akcję dezinformacyjną przeprowadzoną w takim tempie, że wskazuje, iż była ona przygotowana. Dalej mamy całkowitą rezygnację polskiej strony ze śledztwa.

Przypomniał, że według prawa międzynarodowego miejsce katastrofy było terenem eksterytorialnym.

- Przyjęto rozwiązanie, które wszystkie elementy śledztwa oddawało w ręce rosyjskich organów, jednocześnie zamykało drogę do działań o charakterze odwoławczym, do prowadzenia tego rozpoznania dalej. No i mamy potężną akcję dezinformacyjną i jednocześnie dyfamacyjną, w stosunku do śp. prezydenta, śp. gen. Błasika i innych. Mamy całą wielką operacją społeczną, zmierzającą do tego, aby jak największa część naszych rodaków uznała tę sprawę za zakończoną, niepoważną. A tych, którzy chcą ja prowadzić, za ludzi niepoczytalnych.

Kaczyński zaznaczył, że dzięki pracy zespołu podważona została przyjęta przez Tatianę Anodinę i Jerzego Millera wersja przyczyn katastrofy

- Przy czym ostatnio ten krąg naukowców znacznie się powiększa - dodał prezes PiS.

- Mamy do czynienia nie z sytuacją, kiedy w stanie, gdy rzecz została wyjaśniona w sposób wiarygodny, nagle okazuje się, że są jakieś środki wybuchowe, ale mamy sytuację odwrotną – wszystko wskazywało, że był wybuch i mamy dziś ślady wybuchu. I każe nam się wierzyć, że to kolejny niebywały zbieg okoliczności – skądinąd całkowicie absurdalny. Konieczne są decyzje wstępne – nadzwyczajne posiedzenie Sejmu i sprawozdanie prokuratora Seremeta, a także ujawnienie wszystkich dokumentów z tym związanych. Prokuratura potrafi ujawniać dokumenty nawet o charakterze czysto prywatnym, jak się ostatni okazało, nie mające żadnego społecznego znaczenia. Te dokumenty mają ogromne znaczenie społeczne i ich ukrywanie jest świadectwem, że chce się coś ukryć.

Na koniec powiedział:

- Zamordowanie 96 osób, w tym prezydenta RP, innych wybitnych przedstawicieli życia publicznego, to niesłychana zbrodnia. I każdy, kto, choćby tylko poprzez matactwo czy poplecznictwo ma z nią cokolwiek wspólnego, musi ponieść konsekwencje. W tym kierunku będziemy działali.

Jak dodał, tak powinno się zachować każde, „jakkolwiek funkcjonujące państwo”.

Jarosław Kaczyński

[FOTO: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook