Jedynie prawda jest ciekawa

Adamczyk: CPL może powstać w centralnej Polsce

15.03.2017

Centralny Port Lotniczy powinien powstać między Łodzią a Warszawą, blisko głównych szklaków- powiedział minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Centralny Port Lotniczy powinien powstać między Łodzią a Warszawą, blisko głównych szklaków- powiedział w środę minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

We wtorek Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów podjął decyzję o przygotowaniu kierunkowej uchwały w sprawie budowy Centralnego Portu Lotniczego (CPL), w celu przedłożenia jej Radzie Ministrów.

Szef MIB był pytany w TVP1 o to, gdzie powstanie Centralny Port Lotniczy. Jego zdaniem, lotnisko powinno być zlokalizowane między Łodzią a Warszawą. - Jeżeli mówimy o dobrym dostępie do szlaków kolejowych, z ewentualną ich częściową przebudową, do autostrady A2 i autostrady A1, to geograficznie między Łodzią a Warszawą; dzisiaj tyle można powiedzieć — odparł minister.

Zaznaczył, że CPL powinien być dobrze skomunikowany z „głównymi trasami drogowymi” i być łatwo dostępny, „dzięki sprawnej komunikacji kolejowej dla wszystkich warszawiaków”. Adamczyk ocenił, że realizacja tej inwestycji potrwa około dekady.

- Proces realizacji takiego dużego przedsięwzięcia (…), to proces około dziesięciu lat. My mówimy o rozpoczęciu przygotowań i realizacji, do momentu dopóty wystartuje pierwszy samolot, nie dopóty kiedy powstaną pasy startowe, dworce lotnicze, infrastruktura komunikacyjna — mówił.

Dodał, że nie wyobraża sobie sytuacji, w której po zmianie ekipy rządzącej, inwestycja jest blokowana. - Tego typu inwestycje to swoista sztafeta (..) gdyby na końcówce rządził ktoś inny, nie wyobrażam sobie, by zablokował taką inwestycję — powiedział minister. Podkreślił, że w przypadku CPL „nie powtórzy się sytuacja, która wydarzyła się w Modlinie przed kilkoma laty”.

W rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju w działaniach do 2020 r. przewidziano „prowadzenie analiz dotyczących Centralnego Portu Lotniczego i ewentualne podjęcie decyzji o jego budowie lub zaadresowanie jego funkcji na podstawie rozbudowy już istniejącej infrastruktury portów lotniczych”.

Z kolei w ramach działań do 2030 r. zapisano „podejmowanie działań wspierających rozwój sektora transportu lotniczego w zakresie: polepszenia przepustowości nawigacyjnej, ochrony i bezpieczeństwa ruchu lotniczego, wskazanie sposobu powiązania z transportem publicznym (drogowym i kolejowym) portów lotniczych z miastami oraz ich obszarami funkcjonalnymi”. W 2015 r. polskie porty lotnicze obsłużyły ponad 30 mln pasażerów. Według szacunków Urzędu Lotnictwa Cywilnego w 2030 r. będzie to już 60 mln osób.

Minister Adamczyk był również pytany o współpracę PKP SA ze spółką Sensus Group. - Zapewniam pana i zapewniam państwa, że w obszarze inwestycji kolejowych dbamy o to, aby utrzymać jak najwyższy poziom przejrzystości, transparentności i zgodności z obowiązującymi procedurami jeżeli chodzi o zalecenia na inwestycje kolejowe — powiedział szef resortu infrastruktury i budownictwa. - Natomiast zlecenia, o których pan mówi pani redaktorze, dotyczą zlecenia szkolenia pirotechnicznego wówczas zarząd zdecydował przeprowadzić wśród pracowników PKP, którzy pracują na dworcach kolejowych — dodał minister Adamczyk.

- Dzisiaj o tym rozmawiamy dlatego, że rząd PiS także w resorcie infrastruktury nie zamiata sprawy pod dywan, jeżeli widzimy taką oto sytuację, nabieramy pewności, że mogło dojść do złamania prawa, mogło dojść do działań niezgodnych z prawem, natychmiast podejmujemy działania, nie zamiatamy sprawę pod dywan – skomentował sprawę umów zawieranych przez zarząd PKP SA przed Światowymi Dniami Młodzieży minister Adamczyk. Na początku marca zarząd PKP SA został zdymisjonowany — skomentował minister Adamczyk.

Szef resortu infrastruktury i budownictwa powiedział, że od razu zlecił złożenie zawiadomienia do prokuratury i CBA. - Na podstawie dokumentów które do nas dotarły, ja i moi współpracownicy upewniliśmy się, że jest wielce prawdopodobne, że mogło dojść do złamania prawa. Informacja w tej sprawie została przekazana do CBA, agencja rozpoczęła działania — stwierdził minister Adamczyk.

Prokuratorskie zarzuty dla zarządu PKP. Sprawa dotyczy zabezpieczenia dworców podczas ŚDM. Spółka miała stracić blisko 2 mln zł

Minister poinformował, że spółka Sensus Group otrzymała tylko jeden przelew z ministerstwa, ponieważ zakazał przelewów do tej firmy. Jednak, jak mówił w studio, zakaz został złamany przez prezesa albo przez zarząd PKP SA, o czym dowiedział się później. - Każdej transakcji nie możemy się przyglądać, wszystkie czynności, wszystkie działania, które wymagane zostały spełnione. Dzisiaj mogę powiedzieć publicznie, że co najmniej jest mi z tego powodu bardzo przykro, że prezes PKP SA, już były prezes PKP SA, złamał zobowiązanie, które na niego nałożyłem, ale to będzie też tematem osobnego postępowania — dodał.

[fot. youtube.com]

PAP/TVP Info/ems

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook