Jedynie prawda jest ciekawa

Absurd! Żona Sikorskiego wytyka red. Warzesze obiady

29.10.2015

„Zapomniałeś mi podziękować za robienie obiadów, przygotowywanie śniadań”. Tak się dyskutuje?

Jak brakuje rzetelnych argumentów w dyskusji sięga się po absurdalne tezy, sformułowania i ataki. Znaną zasadę erystyczną zastosowała żona Radosława Sikorskiego. Przerosła ją rozmową z red. Łukaszem Warzechą.

Zaczęło się od tego, że Warzecha na twitterze napisał, że żona Radosława Sikorskiego "forsuje najprymitywniejszą partyjną narrację PO", dołączając się tym samym do "upadku" byłego ministra spraw zagranicznych i marszałka Sejmu. Na to odpowiedziała Anne Applebaum, wskazując, że chyba nie zrozumiał jej tekstu.

Warzecha odparł, że nie pisał o żadnym tekście, ale o tym, co Applebuam pisze na twitterze. Wskazał, że pisała ona m.in., że PiS poparło jedynie 18 procent Polaków, co było „przekazem dnia” Platformy Obywatelskiej.

W pewnym momencie Applebaum nie wytrzymała i uciekła się do personalnych docinek. Tym razem zupełnie absurdalnych. „Zapomniałeś mi podziękować za robienie ci obiadów, przygotowywanie śniadań itd., gdy spędziłeś wiele dni w moim domu” – napisała Applebaum.

Dziennikarz wyjaśnił, że chodziło o pracę nad wspólną książką, którą pisał z Radosławem Sikorskim. „Byłem w Chobielinie kilka dni w 2007 r., pracując nad książką” - tłumaczył Warzecha.

Ciekawe, że znana publicystka i pisarka sięga po takie metody „dyskusji”.

ez
[Fot. Youtube.pl]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook