Jedynie prawda jest ciekawa

Absurd! Wałęsa przechodzi do ataku

17.02.2016

"Ale walczą , nawet trupem Kiszczaka .Mali Ludzie Zwycięzcy się nie sądzi".

Lech Wałęsa w swoim stylu komentuje sprawę archiwum Czesława Kiszczaka. W jego ocenie mamy do czynienia z atakiem "małych ludzi" na wielkiego "zwycięzce".

"Ale walczą , nawet trupem Kiszczaka .Mali Ludzie Zwycięzcy się nie sądzi" - pisze Wałęsa na swoim blogu (pisownia oryginalna).

Były prezydent zaznacza: "Nie jesteście wstanie Kłamstwami . pomówieniami , podróbkami zmienić prawdziwych faktów .To ja budowałem i stałem od 1970 r na czele głównego odcinka walki .To ja etapami prowadziłem bezpiecznie do pełnego zwycięstwa .Zwycięstwo przegrywając siebie oddałem demokracji .Czy tu był błąd , dziś wydaje się ze tak ale jutro życie przyzna mi rację .Wielu z Was historia za te nikczemne czyny nazwie kołtunami" - kwituje Wałęsa.

Głos w tej sprawie zabrała także żona Wałęsy, Danuta Wałęsowa. W jej ocenie sprawa archiwum Kiszczaka to kolejny przykład... okrucieństwa polskiego narodu.

"To nieporozumienie. Absolutny bezsens. Trzy dni bym musiała wykładać 74 rok, szkoda słów i nerwów na to wszystko" – mówi Danuta Wałęsa RMF FM. W ten sposób odniosła się do faktu, że Maria Kiszczak chciała sprzedać IPN-owi akta dotyczące TW Bolka.

Żona byłego prezydenta stwierdziła, że nie spodziewa się żadnych rewelacji w związku z dokumentami. Jednocześnie zarzuciła Polakom okrucieństwo. "Jesteśmy narodem okrutnym - Jan Paweł II też był szkalowany. Brud przykleja się szybciej, niż dobre słowo" - zaznacza.

Jak widać Danuta i Lech Wałęsa orbitują na podobnych planetach...

ez
[Fot. Youtube.pl]
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook