Jedynie prawda jest ciekawa


"ABC": Trynkiewicz - jak zatrzymać bestię

13.08.2015

Operacja, która ma na celu powstrzymanie groźnego zwyrodnialca.

Specjalna grupa śledczych, policjantów i urzędników wymiaru sprawiedliwości dba o to, by morderca dzieci z Piotrkowa Trybunalskiego już nigdy nie wyszedł na wolność – ujawnia tygodnik „ABC” w nowym wydaniu, dostępnym w kioskach od 12 sierpnia.

W środku lasu, w niewielkim Gostyninie na Mazowszu jest ośrodek psychiatrii. Tam w jednym z pokoi z ponurą miną na łóżku siedzi Mariusz Trynkiewicz, pedofil i zabójca czterech niewinnych chłopców. Gdy już liczył na to, że wyjdzie na wolność, sąd władował mu karę więzienia – 5 lat i 6 miesięcy za posiadanie pornografii dziecięcej. To stosunkowo wysoki wyrok. I nieprzypadkowy.Bo tego, by ohydny zabójca został jak najdłużej w zamknięciu, pilnuje sztab ludzi. Operacja Trynkiewicz zadziałała – czytamy na łamach „ABC”.

Operacja Trynkiewicz to ciche ustalenia wszystkich instytucji mających wpływ na to, by utrzymać pedofila jak najdłużej w odosobnieniu. 31 lipca sąd skazał Mariusza Trynkiewiczana 5 lat i 6 miesięcy więzienia. Wyrok nie jest prawomocny. To kara za posiadanie pornografii dziecięcej w czasie, gdy morderca odbywał wyrok w zakładzie karnym w Strzelcach Opolskich w latach 2006–2014.

Nietrudno zauważyć, że wyrok wobec Trynkiewicza jest surowy i wypełnia maksymalny wymiar kary przewidziany w Kodeksie karnym. Sąd oczywiście uzasadniał tak wysoką karę ogromną ilością dziecięcej pornografii, jaką Trynkiewiczowi udało się zgromadzić na osobistym komputerze.

Dziennikarze tygodnika „ABC” przeprowadzili wiosną tego roku prowokację, która miała  udowodnić, że tak naprawdę nie ma pewności, co zrobi bestia, gdy wyjdzie na wolność. Okazało się, że morderca i pedofil może bezkarnie kontaktować się z kim chce, a przepisy  tzw. „ustawy o bestiach” są dziurawe jak sito. o  W trzech kolejnych numerach „ABC” opublikowane zostały kontrowersyjne listy od Trynkiewicza, które – jak ustalili reporterzy tygodnika – były analizowane w gronie śledczych. Zapewne także prowokacja „ABC” przyczyniła się do niemałej kary dla zabójcy.

Więcej na temat operacji Trynkiewicz w nowym wydaniu tygodnika „ABC”, dostępnym w sprzedaży od 12 sierpnia. W „ABC tygodniku aktualnym, bezkompromisowym, ciekawym” – jak co tydzień, w każdą środę zestaw emocjonujących i zaskakujących artykułów do przeczytania. Zapraszamy do lektury i na stronę tygodnika www.abctygodnik.pl oraz na profil ABC na Facebooku -www.facebook.com/ABCtygodnik.

 

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook