Jedynie prawda jest ciekawa


2 mld złotych na ratowanie nerwów Rostowskiego

20.01.2013

Przez media zaledwie przemknęła informacja resortu finansów, że na kolejne 2 lata Polska uzyskała dostęp do tzw. elastycznej linii kredytowej (FCL) Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), tym razem w wysokości prawie 34 mld USD.

Elastyczną linię kredytową mamy już od maja 2009 roku najpierw przez rok w wysokości 20,4 mld USD, od maja 2010 roku została powiększona do prawie 30 mld USD i przedłużona do końca 2011 roku. Później przedłużono ją znowu na rok 2012. Teraz, kwota uległa podwyższeniu o kolejne 4 mld USD, a możliwość korzystania z niej przedłużona aż do stycznia 2015 roku.

Za gotowość korzystania z tych środków, płacimy blisko 100 mln USD czyli obecnie ponad 300 mln zł rocznie.

Przez blisko 6 lat posiadania dostępu do tej linii za samą tylko gotowość korzystania ze środków postawionych nam do dyspozycji, zapłacimy blisko 2 mld złotych.

Mam poważne wątpliwości, czy przy takich napięciach w budżecie państwa i brakach środków finansowych praktycznie we wszystkich dziedzinach finansowanych z budżetu, stać nasz kraj na taką rozrzutność.

Oczywiście resort finansów twierdzi, że z takiej linii kredytowej mogą korzystać tylko kraje o solidnych fundamentach i dostęp do niej potrzebny jest tylko po to, aby uspokoić inwestorów, którzy nabywają polskie papiery dłużne, ale tłumaczenie nie jest przekonywające.

To prawda, że wynoszące już ponad 900 mld zł zadłużenie naszego kraju rodzi coroczne ogromne potrzeby pożyczkowe wynoszące od 170 do 180 mld zł ale cały czas minister Rostowski przekonuje nas, że ryzyko nabywania polskich papierów wartościowych jest coraz niższe co obrazuje także obniżenie ich rentowności.

Co więcej jesteśmy ciągle krajem odnotowującym wzrost PKB (wprawdzie coraz wolniejszy ale jednak), więc dodatkowe przekonywanie inwestorów o naszej stabilności możliwością skorzystania z pożyczki MFW wynoszącej obecnie już 34 mld USD wydaje się przesadą, zwłaszcza że ten luksus kosztuje ogromne pieniądze.

Mamy także przecież ponad 80 mld euro rezerw walutowych którymi dysponuje Narodowy Bank Polski i kilkanaście miliardów euro rocznie środków z budżetu UE, którymi z kolei dysponuje minister finansów więc tym bardziej upieranie się tego ostatniego przy korzystaniu z FCL jest co najmniej zastanawiające.

Jest jeszcze jeden wątek o którym od wielu miesięcy cicho jak makiem zasiał. To pożyczka dla MFW 6 mld euro z naszych rezerw walutowych. Prawdopodobnie już dawno zrealizowana bo jakiś czas temu szefowa MFW podziękowała za nią polskiemu premierowi.

Tę paradoksalną sytuację bardzo obrazowo opisała kiedyś prof. Zyta Gilowska, członek RPP, więc jak można się domyślać nie cała Rada bez zastrzeżeń popiera politykę szefa NBP w zakresie zarządzania naszymi rezerwami walutowymi.

Polska kupiła sobie za wspomniane 300 mln zł rocznie prawo do korzystania z wody ze studni czyli z FCL (jeżeli będzie korzystała z tej wody zapłaci dodatkowe przynajmniej 5-6% jej wartości rocznie) i jednocześnie sama dolewa wody do tej studni wody (pożyczka dla MFW w wysokości 6 mld euro), za co Fundusz zapłaci nam mniej więcej 0,1-0,2% rocznie od ilości wlanej wody.

Może więc prościej, a przy tym zdecydowanie taniej byłoby w takim razie zrezygnować z elastycznej linii kredytowej w MFW i jednocześnie nie zasilać funduszu naszymi środkami walutowymi.

Czy Państwo natrafiliście gdzieś chociaż na ślad dyskusji na ten temat w ramach Rady Ministrów czy też z prezesem NBP Markiem Belką?

Ja niestety o czymś takim nie słyszałem, a wnioski klubu Prawa i Sprawiedliwości aby spowodować taką dyskusję w Sejmie są regularnie odrzucane przez marszałek Kopacz.

Nawet prezes NBP Marek Belka podczas październikowego spotkania z klubem Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że w takiej debacie na sali plenarnej jest gotów uczestniczyć, ale marszałek Kopacz, konsekwentnie ją uniemożliwia. 

Zbigniew Kuźmiuk

[Fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook