Jedynie prawda jest ciekawa


Kowalczyk: Rządzący tracą kontakt ze społeczeństwem

18.06.2013

Rozmowa ze Stanisławem Kowalczykiem, paprykarzem, który w 2011 roku pytał premiera "Jak żyć?".

Stefczyk.info: W 2011 roku zadał Pan premierowi pytanie: "Jak żyć?". Pytał Pan o to, jak radzić sobie ze zniszczeniami po nawałnicy, która przeszła na Mazowszu. Wtedy szef rządu zapowiadał i zapewniał o pomocy dla osób, które doznały szkód. Jak dziś wygląda podsumowanie tej pomocy?

Stanisław Kowalczyk: Pomoc w naszej sytuacji polegała na wsparciu spłaty kredytów. Ludzie musieli zaciągnąć kredyty, o ile się do tego kwalifikował. Ci, którzy otrzymali kredyty i za te pieniądze odbudowali swoje tunele, czy prowadzili nowe inwestycje, otrzymywali od agencji rządowej pomoc w spłacie kredytu. Agencja spłacała około od 67 do 90 procent kosztów inwestycyjnych. To można zakwalifikować jako pomoc państwa. Ona została więc nam udzielona, ale jedynie w takiej formie.

Co z ludźmi, dla których kredyt nie był dostępny?

Ci, którzy się nie kwalifikowali, musieli wszystko odbudowywać jedynie z własnej kieszeni. Oni musieli odbudowę wziąć na swoje barki. Myśmy mogli wziąć jedynie kredyty. Ci, którzy na kredyt nie mogli liczyć, otrzymali 2,5 tys. złotych jednorazowej zapomogi. To starczyło na bieżące wydatki. Lepiej mieli ci, którzy mogli sobie pozwolić na kredyt. Oni rzeczywiście odczuli pomoc.

Scena, w której pytał Pan premiera Tuska "jak żyć?", dla wielu stała się niemal symbolem. Zepsuł Pan starannie przygotowywaną propagandową wizytę. Ujawnił Pan, że za PRowską otoczką Platformy kryje się pustka. Zdaje się coraz więcej osób obecnie widzi, że partia przykłada wagę do marketingu, ale niewiele robi.

Zgadzam się z tą opinią. W mojej ocenie również pomoc dla nas miała drugie dno. Gdyby nie okres przedwyborczy być może na żadną pomoc nie mielibyśmy szans. Premier być może nie chciał sobie popsuć notowań przed wyborami, czy chciał poprawić. Ja się interesuję polityką, często płacę za to dużą cenę. Po swojej rozmowie z premierem dostawałem anonimy, czy nieprzychylne telefony, choć również dostałem wiele wyrazów poparcia. Patrząc na to, co dzieje się w Polsce, często się denerwuję.

Analizując życie publiczne można mieć coraz więcej powodów do zdenerwowania.

To, co wyprawiają rządzący, woła o pomstę do nieba. Wcześniej często słyszałem, że telewizje są rządowe, ale obecnie wydaje się to nieaktualne. Każda telewizja mówi i pokazuje błędy rządzących, media punktują rząd niemal w każdym obszarze. Bowiem niemal w każdym obszarze dzieją się rzeczy niedobre. Na całej linii Platforma Obywatelska daje plamę totalną. Słyszałem, że premier ma jeździć po Polsce, po raz kolejny. Dzwoniłem nawet w tej sprawie do Kancelarii Premiera, jednak zdaje się, że sprawa ucichła. Być może premier przestraszył się, że takich Kowalczyków więcej się znajdzie. Takich osób, jak ja, będzie przybywać.

Przełamał Pan społeczną barierę?

Tak mi się wydaje. Swoją rozmową z premierem złamałem granicę, rozmawiałem z szefem rządu jak równy z równym. W niektórych momentach wręcz wprowadziłem premiera w zakłopotanie. On często nie wiedział, co powiedzieć. Przełamałem barierę. Być może byłem jednym z pierwszych, ale obecnie już jest takich osób więcej. Wśród moich sąsiadów również słyszę zachęty, żeby zacząć działać.

Co niepokoi tych, którzy namawiają Pana do tego działania?

Widać, że powstaje ogromna przepaść między rządzącymi, a społeczeństwem. Również posłowie stracili kontakt z rzeczywistością. Ci, którzy od lat siedzą w Warszawie, na Wiejskiej, nie mają kontaktu z ludźmi. Ludzie żyją za 1000 złotych miesięcznie, a w mediach słyszymy, że ludzie władzy żyją za 50 tys. złotych i wymieniają się drogimi zegarkami. To żenada. Jak ludzie to słyszą, pukają się w głowę. Rządzący tracą kontakt ze społeczeństwem, podobnie jak posłowie. Na dłuższą metę oni tak nie pojadą, nastąpi eksplozja w społeczeństwie. Oby władza miała świadomość, że to nastąpi. Niech rządzący nie myślą, że przyjadą przed wyborami, przywitają się z wyborcami, poklepią ich i znów ludzie ich powybierają. Tak nie będzie. Ten okres już się skończył. Przyszłe wybory powinny zostać rozstrzygnięte na innych zasadach. Do władz muszą wejść ludzie nowi. Przy tym składzie parlamentu nie ma co liczyć na zmiany.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook