Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Prof. Kieżun o nauczaniu społecznym św. Jana Pawła II

29.04.2014

W niezwykle ciekawym eseju opublikowanym w "Naszym Dzienniku", światowej sławy ekonomista prof. Witold Kieżun przeprowadza analizę nauki społecznej św. Jana Pawła II. Przypomina, że był On kolejnym papieżem, który ten temat podjął.

"Koniec wieku XIX i wiek XX jest okresem dynamicznego rozwoju współczesnej społecznej nauki Kościoła katolickiego głoszonej w encyklikach Leona XIII (1891), Piusa XI (1931), Jana XXIII (1961), Pawła VI (1967). Nauczanie tych Papieży nawiązywało do podstawowych założeń ewangelicznych i w swoim rozwoju, związanym z postępem technicznym i zmianami stosunków społecznych, doprowadziło do wykształcenia się kompleksowej, współczesnej doktryny, której podstawowe założenia zostały podane przez Jan Pawła II w czterech encyklikach: 'Redemptor hominis' (1979), 'Laborem exercens' (1981), 'Sollicitudo rei socialis' (1987) i 'Centesimus annus' (1991)".

Jak zauważa ekonomista, "punktem wyjścia rozważań jest głęboka wrażliwość na nędzę i ubóstwo milionów ludzi na świecie" i cytuje rozmiary rozwarstwienia społecznego na świecie.

"Światowe dane statystyczne w tej dziedzinie są zatrważające. Na początku lat 50. XX wieku płace szeregowych pracowników fabrycznych w stosunku do płac kadry dyrektorskiej, tzw. grupy CEO (Corporate Executive Officers), były dwudziestokrotnie niższe, dekadę później już 40-krotnie, a w 1995 roku aż 190-krotnie. Także w USA w latach 80. płace 85 proc. pracujących Amerykanów wzrastały 2 proc. rocznie, a zarobki milionerów 243 procent. Te dane dotyczą jednak szczęśliwych ludzi pracujących w krajach rozwiniętych i nie korespondują z nędzą bezrobotnych i setek milionów pracujących w krajach rozwijających się, gdzie dzienna pensja dla tych pozytywnie wyróżnionych pracujących oscyluje wokół 1 dolara amerykańskiego" - podkreśla prof. Kieżun.

Jan Paweł II
- pisze Kieżun - podkreślał, że wszystkie problemy społeczno-ekonomiczne powinny być rozpatrywane w skali globalnej, co jednak nie oznacza  zdegradowania roli państwa narodowego.

"Współpraca nad rozwojem całego człowieka i każdego człowieka jest bowiem obowiązkiem wszystkich i powinna zarazem być powszechna w całym świecie na Wschodzie i na Zachodzie, Północy i Południu, lub posługując się używanymi dziś terminami w ’różnych światach’. Jeśli natomiast usiłuje się urzeczywistniać rozwój w jednej tylko części świata lub w jednym świecie, czyni się to kosztem innych, tam zaś, gdzie rozwój zaczyna się dokonywać właśnie dlatego, że nie bierze się pod uwagę innych, podlega przerostowi i wypaczeniu" (Sollicitudo rei socialis).

Zdaniem prof. Kieżuna, istotnym elementem tej doktryny jest "filozoficzna definicja pracy odmienna od rozpowszechnionej, również w Polsce, koncepcji materializmu dialektycznego". Porządek gospodarczy i moralny są ze sobą ściśle związane, nie da się ich rozdzielić; nie ma żadnego uzasadnienia, żeby w działalności gospodarczej stosować zasady nieodpowiadające ogólnym normom moralnym.

Dlatego Jan Paweł II odrzucał komunizm, gdyż ten m.in. pozbawiał ludzi wolnej inicjatywy gospodarczej. W encyklice „Sollicitudo rei socialis” Jan Paweł II pisał: „Prawo do inicjatywy gospodarczej jest ważne nie tylko dla jednostki, ale także dla dobra wspólnego. Doświadczenie wykazuje, że negowanie tego prawa, jego ograniczenie w imię rzekomej ’równości’ w społeczeństwie, faktycznie niweluje i wręcz niszczy przedsiębiorczość, czyli twórczą podmiotowość obywatela”.

Na bazie zasad tej doktryny formowały się postulaty społeczne św. Jana Pawła II.

"Podstawowym postulatem jest globalna polityka społeczno-ekonomiczna zmierzająca do likwidacji obecnego niesprawiedliwego podziału świata na sfery dobrobytu i nędzy. Wszelkie wysiłki podejmowane przez organizacje międzynarodowe i porozumienia międzypaństwowe w tym kierunku muszą się spotkać z szerokim społecznym uznaniem i poparciem" - wskazuje prof. Kieżun.


Greg/"Nasz Dziennik"
[fot. You Tube]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na facebook.com/stefczyk.info?fref=ts">Facebooku!
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook