Jedynie prawda jest ciekawa


Zmarła znana rzeźbiarka Anna Dębska

17.05.2014

Rzeźbiarka Anna Dębska zmarła 16 maja w swoim domu w Łazach Starych - poinformowała w sobotę pisarka Daria Galant. "Wzrusza nas emocją swego widzenia uroków i urody tego życia" - pisał o artystce Xawery Dunikowski.

Rzeźby Anny Dębskiej wyobrażające przede wszystkim konie w galopie, "tańczące", z rozwianymi grzywami, ale też inne zwierzęta - żubry, łabędzie, foki, psy, jelenie, lisy, orły i ryby, a także źrebięta, byczki, liski i wilczki znajdują się w zbiorach muzealnych w Warszawie, Krakowie, Szczecinie, Bydgoszczy, Zielonej Górze, Opolu i Częstochowie. Np. "Pędzące odyńce" zwane "Dzikami" od lat zdobią okolice Zamku Książąt Pomorskich w Słupsku i stanowią tło dla pamiątkowych fotografii.


Wiele z nich eksponowanych było w plenerze, m.in. na dziedzińcu Prezydium Stołecznej Rady Narodowej
w Warszawie; w Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie; przed Zamkiem Książąt Pomorskich w Słupsku,
w Parku Zdrojowym w Busku Zdroju; koło hotelu "Cracovia" w Krakowie; w ośrodku sanatoryjnym dla
dzieci w Zbójnej Górze koło Warszawy; w sanatorium w Szczawnicy; na Starym Mieście w Warszawie czy
w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, a także w parku Sempione w Mediolanie. Rzeźby Dębskiej
znajdują się również w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza - rzeźby koni w Teksasie.

 - Prace Anny Dębskiej oszołamiają swą bezpośredniością. Jej styl i technika nie mają żadnego odpowiednika w rzeźbie. (...) Ze świętą pasją daje własną wizję zwykłego życia cielaczków, wilczków, źrebaczków, lisków... Wzrusza nas emocją swego widzenia uroków i urody tego życia

- pisał o rzeźbach artystki Xawery Dunikowski.

- Anna Dębska była osobą odważną, bezkompromisową zarówno w życiu jak i w pracy twórczej. Potrafiła w surowych polowych warunkach, nawet w zimie, dokonywać odlewów swych monumentalnych prac, bo najczęściej jej rzeźby były naturalnej bądź nadnaturalnej wielkości 

- powiedziała zaprzyjaźniona z artystką pisarka Daria Galant. 

- Warto też przypomnieć, że Anna Dębska była po wojnie założycielką drugiej prywatnej hodowli konia arabskiego w Polsce. Konie były jej wielką pasją. Cieszyła się wielkim uznaniem środowisk związanych z polskim jeździectwem. Można powiedzieć, że była to wielka dama jeździectwa i rzeźby animalistycznej

- dodała Galant. 


Anna Dębska urodziła się 4 sierpnia 1929 r. w Warszawie. W latach 1949-1953 studiowała na Wydziale
Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w pracowniach profesorów Tadeusza Breyera i Mariana
Wnuka. Po ukończeniu studiów w 1954 roku zajęła się rzeźbą postaci zwierząt, szczególnie koni.


Tworzyła głównie w brązie, ale używała też innych materiałów: sztucznego kamienia, gliny, gipsu,
żelbetonu i cementu.


W roku 1979 wyjechała do Stanów Zjednoczonych; do 1995 r. mieszkała w Kalifornii. Realizowała tam
indywidualne pokazy swoich prac, uczestniczyła też w wystawach zbiorowych. Prezentacje jej rzeźb
organizowano także w domach prywatnych kolekcjonerów Trammella Crowa i Lorne'a Greena. 


Po powrocie do kraju zamieszkała na stałe w Łazach Starych w powiecie wyszkowskim, gdzie w swoim
domu stworzyła ogród rzeźb oraz galerię. Prowadziła też własną hodowlę koni arabskich.


Uczestniczyła w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Jest laureatką
wielu nagród. Wiele rzeźb znajduje się w prywatnych rezydencjach w Polsce, Niemczech, Italii,
Belgii, Szwajcarii, Francji, Hiszpanii, Szwecji, Anglii, Japonii, USA, Liechtensteinie i na
Węgrzech. 


Prywatnie jej partnerem życiowym i wielką miłością był żeglarz Leonid Teliga. Swoje życie opisała w
autobiograficznej książce pt. "Samo życie".


lap/PAP

[fot. Wikimedia Commons/Tadeusz Rudzki/CC BY-SA 3.0]


Warto poczytać

  1. Chelmowski 17.04.2018

    W swoim domu stworzył regionalne muzeum. Teraz jego dzieła niszczeją

    W tej niewielkiej kaszubskiej miejscowości trudno nie zauważyć przydrożnych kapliczek i drewnianych aniołów. Wyjątkowe muzeum stworzone przez jednego człowieka powstawało czterdzieści lat. Dziś potrzebuje pomocy, by jego dzieła przetrwały

  2. Forman140042018 14.04.2018

    Zmarł reżyser "Lotu nad kukułczym gniazdem". Miał 86 lat

    Nie żyje Milosz Forman, czeski reżyser o światowej sławie, twórca m.in. "Lotu nad kukułczym gniazdem" - powiadomiła w sobotę agencję CTK jego żona, Martina. Laureat Oskara zmarł nagle w piątek, po krótkiej chorobie, w Hartfort w stanie Connecticut w USA. Miał 86 lat

  3. TaniecMarionetek 10.03.2018

    Niziński: Sapkowski jest jak Wiedźmin - do głowy nie przyszłoby mi się z nim mierzyć

    Zapadła prowincja, bezwzględna grupa żołnierzy i tętniąca tajemnicą kraina fantasy - oto najnowsza powieść fantasy na polskim rynku. Autor, Tomasz Niziński, opowiada w wywiadzie o inspiracjach, świecie powieści, zwykłym człowieku w krainie fantasy i klątwie Sapkowskiego

  4. WystawagrafikiPilsudski 03.03.2018

    Ocalona Niepodległa - wyjątkowa wystawa na 100-lecie niepodległości

    2 marca w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie miał miejsce finisaż wystawy Niepodległa 2018 – niecodziennej kolekcji destruktów grafik autorstwa Zdzisława Czermańskiego z okresu 20-lecia międzywojennego, przedstawiających Józefa Piłsudskiego w artystycznym komentarzu Barbary Kasperczak

  5. 1270jozeefczaspki 12.01.2018

    25 lat temu zmarł Józef Czapski

    25 lat temu, 12 stycznia 1993 roku, zmarł Józef Czapski, malarz, pisarz, żołnierz, więzień Starobielska, jeden z twórców paryskiej "Kultury".

  6. christianity26122017 26.12.2017

    Chrześcijaństwo nie jest mitem, u jego początku leży fakt historyczny

    - Chrześcijaństwo nie jest żadnym mitem ani ideologią, gdyż u jego początku leży wydarzenie życia Chrystusa jako fakt historyczny - napisał w liście na drugi dzień świąt Bożego Narodzenia rektor Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie ks. prof. Wojciech Zyzak.

  7. PilsudskiBierecki 04.12.2017

    Wystawa karykatur Piłsudskiego. "To portret wielkiego człowieka"

    Wystawa "Piłsudski w karykaturze" odwiedziła Gdańsk z okazji 150. rocznicy urodzin Marszałka, która przypada 5 grudnia. Karykatury przedstawiają bardziej i mniej znane epizody z życia jednego z największych Polaków XX wieku.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook